Miesięczne archiwum: Styczeń 2016

Charakterystyka ogólna bankowości internetowej

Internet to medium, które jako najmłodszy kanał dystrybucji dla banków, uważane jest za przyszłość bankowości. Niesamowity rozwój technologii internetowych w ostatnich latach przyczynił się do tego, że banki mają możliwość zaoferowania oraz zaprezentowania klientom całej gamy swoich produktów. Jest to bardzo korzystne zjawisko dla banków, ponieważ między innymi redukuje to ich koszty (w porównaniu do bankowości tradycyjnej). Fakt, że Internet stał się bardzo popularnym rodzajem przekazu informacji, nie jest przyczyną powstania bankowości internetowej, a to, iż internet stwarza bankom nową jakość usługową. Poza tym, Internet dał możliwość bankom na stworzenie swoich tzw. banków wirtualnych, czyli banków nie posiadających swoich tradycyjnych oddziałów, zaś jedynym oddziałem dla tych banków jest przestrzeń internetowa.

W literaturze możemy znaleźć kilka definicji bankowości internetowej. Michał Macierzyński o bankowości internetowej pisze : W literaturze często można spotkać się z wyrażeniem „bankowość wirtualna”. Używa się go zamiennie z bankowością internetową, co ma podkreślić, że chodzi o przedsiębiorstwo bankowe nie posiadające innych kanałów dystrybucji poza Internetem, względnie takie, w których inne kanały odgrywają rolę marginalną, zapasową. Najważniejszym pozostaje jednak fakt, iż banki te nie posiadają sieci oddziałów. Odróżnia je to od klasycznych banków, które mogą również świadczyć podobne usługi, wykorzystując Internet jako jeden z kanałów dystrybucji[1]. Niektórzy autorzy definiują bankowość internetową, że jest to “część”, osobny dział bankowości. Jeszcze inni uczeni wyróżniają i zaliczają do pojęcia banku wirtualnego bank, który tak naprawdę prawie nie istnieje. To znaczy ma on swoją markę i serwis internetowy, zaś wszystkie jego usługi i produkty bankowe pochodzą z outsourcingu – ich dostawcami są inne banki bądź instytucje finansowe. Zatem jak widać, zdania są podzielone.

Początkowo Internet był narzędziem tylko informacyjno-reklamowym. Za pomocą przeglądarki internetowej klient wchodząc na stronę WWW (World Wide Web), mógł tylko obejrzeć na monitorze swojego komputera oferty usług i produktów banku. Z biegiem czasu to się zmieniło – cały czas poszerzane są oferty. Kolejną ofertą stron internetowych banków było prezentowanie notowań giełdowych oraz kwotowanie walut. Za sprawą rozwoju technologii zabezpieczeń sieciowych banki są w stanie udostępniać klientom operacje na własnych kontach. Wiadomym faktem jest to, iż polskie banki mają mniejszy zakres informacji, jakie klient może uzyskać za pośrednictwem Internetu – z biegiem jednak czasu będziemy coraz bardziej się zbliżać do możliwości państw wysoko rozwiniętych w tej dziedzinie jak Stany Zjednoczone czy Skandynawia.

Liczba usług realizowanych za pośrednictwem Internetu rośnie. Przede wszystkim klient ma możliwość:

  • otrzymywania podstawowych informacje o banku i jego operacjach (zaoszczędzanie czasu klienta i banku). Klient pobiera z Internetu na przykład kopie wniosku kredytowego, listę wymaganych załączników i poprzez wydrukowanie ich za pomocą swojej drukarki jest przygotowany na spotkanie z inspektorem kredytowym banku. Mało tego -coraz więcej banków może się poszczycić taką możliwością, iż wypełniony wniosek na komputerze klient wysyła pocztą elektroniczną do banku i jeśli wszystko jest dobrze wypełnione to dopiero wtedy wymagana jest wizyta klienta w oddziale banku.
  • dostępu do wykazu rachunków i historii operacyjnej (szczególnie ważne dla przedsiębiorstw – kiedyś wszystko to odbywało się listownie, co zajmowało kilka dni)
  • dokonywania przelewów (chyba jedna z najbardziej potrzebnych usług bankowych dla klienta). Także przelewów zagranicznych, które na początku tej usługi nie pojawiały się tak często w ofercie niektórych banków. Przy przelewaniu pieniędzy na rachunki obce zaleca się używać tokena (urządzenia elektroniczne zapewniające silne uwierzytelnianie użytkownika)
  • przekazywania przez Internet zleceń stałych, co rzeczywiście bardzo ułatwia nam co miesięczne opłaty (szczególnie jest to ułatwienie w przypadku przedsiębiorstw).
  • założenie lokaty, zastrzeganie kart płatniczych i czeków, itp.

Bank wykorzystujący sieć internetową do sprzedaży swoich produktów i usług ponosi znacznie mniejsze koszty działania. Jest to zrozumiałe, ponieważ nie ma potrzeby budować bardzo kosztownych oddziałów oraz minimalizacji ulegają koszty operacji bankowych. Jak wynika z badań rynkowych, przeciętny koszt pojedynczej operacji bankowej dokonywanej za pośrednictwa tradycyjnego oddziału bankowego wynosi ok. 1,07 USD. Ta sama operacja dokonywana poprzez Internet “kosztuje” tylko 0,01 USD, jest więc ponad stukrotnie tańsza[2]. (…) Jak wynika z rachunków B. Brzozowskiego, szefa marketingu w MultiBanku – kontakt klienta z bankiem za pośrednistwem kanałów bankowości elektronicznej jest aż 10-krotnie tańszy od obsługi w placówce bankowej[3]. A przecież bankowość internetowa jest jedną z form bankowości elektronicznej.

Dzięki faktowi, iż bank posiada własną stronę internetową, może on także prowadzić działalność reklamową zamieszczając tzw. banery innych firm – napływ dodatkowych środków pieniężnych do banku.

Poprzez Internet bank może dotrzeć do tych klientów, którzy nie mają w swojej małej miejscowości oddziału określonego banku. Sieć WWW pozwala oszczędzać na budowaniu ich oddziałów, co wiąże się z ogromnymi kosztami – w przypadku chęci rozszerzenia zasięgu klientów mieszkających w trudnych warunkach geograficznych czy w miejscowościach o niskim zaludnieniu. Banki nie muszą zatrudniać tylu pracowników do oddziałów swojego banku. Jak widać wiele mogą zaoszczędzić, mając w swoim repertuarze usługi bankowe realizowane za pośrednictwem Internetu.

Bankowość internetowa stwarza dobrą okazję dla banku, który poprzez zbieranie informacji o osobach oglądających ich stronę WWW, mogą bardziej poznać klienta i jego preferencje. Taki monitoring ze strony banku (podpatrywanie klienta, na jakie oferty najczęściej on “klika”, bądź ile czasu spędza na czytaniu pewnych ofert) pozwala na wysoką indywidualizację oferty przedstawianej klientom. Przy następnej wizycie tego klienta na stronie banku, komputer automatycznie czy to wyświetli klientowi specjalne oferty (z zakresu, z którego klient jest najbardziej zainteresowany) czy też klient otrzyma za pośrednictwem poczty elektronicznej ofertę banku skierowaną do podobnego typu klientów, jakim jest odbiorca “wiadomości elektronicznej”. Gdy klient jest stałym bywalcem serwisu banku, wtedy bank może (i powinien) decydować się na wyświetlanie nowych lub zmodyfikowanych produktów badź usług bankowych, jako że takie osoby najczęściej właśnie takich informacji szukają.

Bardziej wyszukanym czynnikiem przemawiającym za bankowością internetową jest czas. Chodzi mi tutaj o pośpiech, który w bankowości internetowej nie istnieje. Dokonując pewnych zmian na naszym rachunku czy zwyczajnie zapoznając się z pewną ofertą, nie jesteśmy “pod presją” czasu. Jako, że dokonując tych samych czynności za pośrednictwem oddziału banku, wchodząc w kontakt z jego pracownikiem, możemy częściej reagować spontanicznie, bez dogłębnego przekalkulowania oferty.

I wreszcie bank posiadający usługi bankowości internetowej jest postrzegany jako bank nowoczesny, co ma bardzo duże znaczenie na rynku. Miano banku nowoczesnego bardzo przyciąga potencjalnych klientów, więc jest to pewnego typu reklama i prestiż dla banku.

[1] Michał Macierzyński, artykuł “Istota i pojęcie bankowości internetowej” , Prnews.pl, 20.12.2003r,

[2] A. Gospodarowicz (pod red.), ”Technologie informatyczne w bankowości”, s.68, Wydawnictwo  Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego we Wrocławiu, 2002r.

[3] Leszek Pawłowicz, Ryszard Wierzba (pod red. naukową), Praca zbiorowa “Bankowość wobec procesów globalizacji”, s.369, Uniwersytet Gdański. Katedra Finansów. Katedra Ekonomiki Przedsiębiorstw ; Gdańska Akademia Bankowa., Warszawa, CeDeWu, 2003r.