Bankowość elektroniczna. Home banking

Home banking – instrument pozwalający korzystać z szerokiej gamy usług (uzgodnionych wcześniej z bankiem) przez nasz komputer (PC) w domu. Jest usługą informatyczną, ściśle powiązaną z telekomunikacją i elektroniką.

Aby klient mógł skorzystać z usług home banking musi posiadać:[1]

  • system informatyczny – to znaczy komputer osobisty klasy IBM, PC,
  • system oprogramowania obsługujący dostęp do zasobów informatycznych banków,
  • dostęp do medium komunikacyjnego ( Token) – istnieje przepis, że bank musi wyrazić zgodę na korzystanie z usług home banking.

Klient komunikuje się z bankiem internetowym poprzez stronę internetową. Adresy witryn składają się z co najmniej trzech części. Pierwszą to skrót www[2], nastepnie są określone dane, którymi klienci są zainteresowani i które chcą pozyskać (np. nazwa banku), a ostatnia to adres odpowiadający danemu krajowi (gdy chcemy wejść i uzyskać informacje po polsku to np.- pl lub com.pl.). Sposobów i wariancji w adresach jest wiele. Na podstawie tabeli 1 łatwo zauważyć jak wielka jest różnorodność w tworzeniu adresów. Jest to potrzebne, ponieważ jeden odpowiedni adres nie daje bankowi gwarancji na skuteczną komunikację z klientem.

Tabela nr 2. Przykładowe adresy internetowe wybranych banków

Bank System
Bank Pekao.S.A. TELEPEKAO 24
Wielkopolski Bank Kredtytowy S.A. WBKOnline
Bank Przemysłowo – handlowy S.A. Sezam
Fortis Bank Polska S.A.
Lukas Bank S.A. Lukas e – Bank
Handlobank S.A. Handlonet
mBank mBank
PKO BP e – PKO
Bank Śląski BSKOnline
BRE Bank S.A. BRESOK
Bank Inicjatyw Społeczno – Ekonomicznych S.A Home Banking

Źródło: Opracowanie własne na podstawie wybranych banków i ich stron internetowych

Niezależnie od zaawansowania klienta jako internauty, powinien on posługiwać się także rozszerzeniami. W Polsce najczęściej spotykane są dwa skróty: pl albo com.pl. Sam ten fakt stwarza problem, bowiem kiedy użytkownik sieci odruchowo posługuje się jednym ze skrótów, szansa na wejście na właściwą stronę internetową maleje o 50%. Zatem banki, dla zabezpieczenia się i osiągnięcia dużego stopnia prawdopodobieństwa, iż potencjalny klient dotrze do właściwej strony, posługują się co najmniej dwoma adresami, każdy z innym rozszerzeniem. Inna kwestia utrudniająca potencjalnemu klientowi znalezienie właściwej strony polega na tym, że wiele banków ma niejednoznaczne skróty nazw, co można zauważyć w tabeli 1. W takich przypadkach nie zawsze można pomóc ponieważ adres, który pasuje do danego banku często bywa zagospodarowany przez zupełnie inne przedsiębiorstwo. W takiej sytuacji istnieje możliwość odkupienia adresu, na którym bankowi szczególnie zależy.[3]W witrynie banki mogą umieszczać dowolne informacje promocyjne. Są one przedstawiane w szczegółach lub ogólnikowo. Takie strony można aktualizować w zależności od potrzeb. Ważne jest, że przy prawidłowym ułożeniu i przygotowaniu witryny systematycznie można gromadzić informację rynkową, niezbędną dla optymalizacji dystrybucji. Dociera ona wtedy do nieograniczonej liczby klientów, powodując poszerzenie informacji miedzy bankiem a jego klientami[4].

Do głównych przesłanek rozwoju można zaliczyć wzrost  gospodarczy odnotowany w Polsce w latach 90 oraz postęp na drodze transformacji gospodarczej powodujący, że liczba firm i osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą ciągle rosła. Niewątpliwie tworzyło to:

  1. Napór na polski system bankowy poprzez wzrastającą liczbę klientów.
  2. Zwiększyło liczbę operacji wykonywanych w bankach.

Wnioskowano, że w takich okolicznościach tradycyjna obsługa papierowych operacji bankowych nie była już tak skuteczna, raczej bardzo kosztowna, jak również czasochłonna[5].

Dowodem na to są wyniki badań świadczące o wzroście liczby usług z jakich korzystają przeciętni klienci, od 1997 roku odsetek korzystających z usług banku wzrósł z 49,5% do 56,1% w 1999r.[6] W poszukiwaniach więc rozwiązania problemu, banki sięgały po narzędzia informatyczne. Pierwszym bankiem, który rozpoczął działanie w tym zakresie w praktyce był Bank Rozwoju Eksportu. Wprowadził on w roku 1993 domowy system bankowy, nazywany systemem Bresok. Usługi nie były w pełni rozwinięte w porównaniu z dniem dzisiejszym, ale już  znacznie upraszczały obsługę klienta. Ze względu na konkurencję, początkowe zastosowania produktów bankowości elektronicznej miały charakter badawczy, marketingowy, dając możliwość polepszenia jakości usług w zakresie bezpieczeństwa, łatwości dostępu oraz szybkości obsługi. Temat bezpieczeństwa zostaje podkreślony, bowiem przy wprowadzeniu czegokolwiek nowego technicznie, nie do końca kontrolowanego, rośnie ciekawość znalezienia luk prawnych, czy możliwości oszukania systemu. Ze względu na wzrastającą przestępczość wokół tej dziedziny, banki były i są zmuszone stosować coraz bardziej wyrafinowane rodzaje zabezpieczeń.

Drugi etap rozwoju bankowości elektronicznej w Polsce nie byłby możliwy bez zmian w prawie, wpływającym na upowszechnianie dokumentu elektronicznego w obrocie gospodarczym. Wzajemnie uzupełniające się prawo bankowe oraz przepisy kodeksu cywilnego miały podstawowe znaczenie dla istnienia oraz funkcjonowania bankowości elektronicznej, aczkolwiek szeroko pojęta bankowość elektroniczna nie została stworzona przez przymus prawny, lecz wynikała z dążenia do unowocześnienia polskiego systemu bankowego. Szczególnie ważnym aktem prawnym jest ustawa z roku 1997. Prawo bankowe, która sankcjonuje znaczenie elektronicznych nośników informacji w następujący sposób: [7]

Art. 7. 1. Oświadczenia woli składane w związku z dokonywaniem czynności bankowych mogą być wyrażone za pomocą elektronicznych nośników informacji. Związane z czynnościami bankowymi dokumenty mogą być sporządzane za pomocą elektronicznych nośników informacji, jeżeli dokumenty te zostaną w sposób należyty utrwalone i zabezpieczone.

Z trzecią częścią rozwoju wiążą się wszelkie działania i inicjatywy ustawodawców i administracji, regulujące kwestie rozwoju bankowości elektronicznej.

Mówiąc o etapach rozwoju bankowości elektronicznej należy zaznaczyć iż postęp techniczny był słusznie wykorzystywany przy rozwoju usług bankowości elektronicznej.  Wyróżnia się trzy następujące fazy:[8]

  1. Faza rozwoju bankomatów i teleusług.
  2. Faza związana z wykorzystywaniem komputerów osobistych i świadczenia on line.
  3. Faza E-cash oraz usług wideointeraktywnych.

Faza pierwsza polegała na sukcesywnym wdrażaniu pośrednich kanałów dystrybucji, poczynając od telefonów i bankomatów. Druga faza jest związana z usługami świadczonymi przez komputery PC. Od strony czysto technicznej nazwano tę usługę home banking. Ostatnia faza kojarzona  jest  z  erą  portfela  elektronicznego  i  z  wykorzystywaniem  w bankach różnych rodzajów technik wideo. Obecnie jest wdrażana następna faza, która wynika z potrzeby rozwoju technologii komunikacyjnych. Gwałtowny rozwój usług oferowanych przez telefon komórkowy umożliwia między innymi świadczenie usług, polegających na przesyłaniu tzw. krótkich informacji tekstowych (SMS), jak również czerpaniu pożytku z dostępu do zasobów informacyjnych promowanych w Internecie, przy wykorzystaniu technologii WAP (Wireless Application Protocol).[9]

Rozwój usług bankowości elektronicznej jeszcze się nie zakończył a kierunku jego rozwoju nie można obecnie określić, chociaż na pewno będzie kładziony duży nacisk na realizację potrzeb klientów.[10]

[1] P. Żuk, Nowa metoda walki o klienta, Miesięcznik Finansowy „Bank”, nr 6/2002, s. 6

[2] World Wide Webb

[3] Filip Kowalik, Domek bez adresu, Gazeta Bankowa, nr 46/2000, s. 12

[4] Praca zbiorowa pod red., Małgorzata Pańkowska, Henryk Sroki, System Informatyczny Bankowości, Wydawnictwo Uczelniane Akademia Ekonomiczna, Katowice 1997, s. 58

[5] R. Dolczewski, Nowe produkty bankowe-szansa i nadzieja dla banków, Miesięcznik Finansowy „Bank”, nr 2/1995, s. 28

[6] G. Kotliński, Wpływ bankowości elektronicznej na zamianę zakresu działalności operacyjnej banków, Materiały konferencyjne, Poznań 2000, s. 44

[7]Ustawa z dnia 29 Sierpnia 1997r. Prawo bankowe, (Dz.U nr 140, pozycja 939)

[8] Materiały konferencyjne, Finanse, Banki i Ubezpieczenia w Polsce u progu XXI wieku, Poznań 2000, s. 15

[9] Ibidem, s. 16

[10] Ibidem, s. 17