Europay International

Europay International jest niezależną organizacją powstałą z połączenia Eurocard International Eurocheoue i International Holding w 1992 r. Ma ona formę spółki akcyjnej, której udziałowcami są instytucje finansowe z 22 krajów . Powyższa organizacja jest zarejestrowana w Waterloo w Belgii, posiada regionalne biura w Londynie i sześciu innych miastach Europy

Ponieważ Eurocard jest finansowo połączoną z MasterCard, każdy bank wstępujący do organizacji Europay International staje się automatycznie członkiem MasterCard International. Przystępując do Europay bank członkowski uzyskuje prawo do emisji produktów finansowych objętych licencją tej organizacji.

Główne usługi oferowane bankom członkowskim z Europy i basenu Morza Śródziemnego to:

  •  codzienny „clearing” transakcji z całego świata,
  •  codzienne informowanie banków członkowskich o wyniku rozliczeń między nimi,
  •  zapobieganie i walka z fałszerstwami czeków i kart,
  •  prowadzenie szkolenia w kadrach bankowych,
  •  promowanie własnych znaków handlowych w krajach emitentów produktów Europay International,
  •  autoryzacja transakcji dokonywanych przez posiadaczy kart.

Niektóre polskie banki są członkami Stowarzyszenia Europay International. Wymienić tu można:

  • Powszechna Kasa Oszczędności BP,
  • Pomorski Bank Kredytowy S.A. ,
  • Kredyt Bank S.A.,
  • Polski Bank Inwestycyjny S.A.,
  • American Bank in Poland S.A. ,
  • Bank Creditanstalt S.A. w Warszawie,
  • Bank Gdański S.A. ,
  • Bank Gospodarki Żywnościowej S.A. ,
  • Bank Handlowy w Warszawie S.A. ,
  • Hypo – Bank Polska S.A.,
  • Bank Inicjatyw Gospodarczych S.A. ,
  • Bank Polska Kasa Opieki S.A. ,
  • Bank Przemysłowo – Handlowy S.A. w Krakowie ,
  • Deutche Bank Polska S.A. .

System bankowy w Polsce

Przemiany gospodarcze i polityczne dokonujące się w Polsce od końca lat osiemdziesiątych doprowadziły do gruntownych przeobrażeń polskiego systemu bankowego. Ukazanie ich zasięgu, tempa i wyników stało się głównym zadaniem prezentowanej pracy. Autor wyszedł z założenia, że proces kształtowania się nowego systemu bankowego w naszym kraju nie został jeszcze zakończony, choć dokonano już tu wielu zmian o ogromnym i przełomowym znaczeniu. Sprawiły one, że polski system bankowy stał się systemem typowym dla gospodarki rynkowej. Inspiracją do napisania tej pracy stały się moje zainteresowania zawodowe. Z racji charakteru swej pracy, najpierw w oddziale, potem w Centrali Banku Pekao S.A., a obecnie w Centrali BRE Banku (dawny Bank Rozwoju Eksportu), stykam się na co dzień ze skomplikowanymi problemami i procesami transformacji polskiego systemu bankowego. Podjęcie tematyki przemian w bankowości, wraz z odchodzeniem od gospodarki scentralizowanej i przechodzeniem do gospodarki rynkowej, pozwoliło mi lepiej zrozumieć procesy, które obserwuję w swej pracy bankowej. W ten sposób uzyskałem ich teoretyczne uzasadnienie i wyjaśnienie.

Prezentowana praca składa się z czterech rozdziałów. W rozdziale pierwszym podjąłem próbę ukazania kształtowania się systemu bankowego na ziemiach polskich. Punktem wyjściowym moich rozważań było stwierdzenie, że systemy bankowe ukształtowały się w różnych krajach zależnie od tradycji i rozwiązań prawnych. Różnorodność banków i instytucji finansowych, ich struktura oraz zakres i sposób działania nadają specyficzny charakter systemom bankowym poszczególnych państw. Starałem się w miarę szczegółowo ukazać zalążki polskiego systemu bankowego, a następnie przejść do omówienia sytuacji banków w okresie porozbiorowym. Próbowałem również uchwycić różnice w warunkach funkcjonowania i roli banków w poszczególnych zaborach. Rozdział ten kończą rozważania na temat systemu bankowego Polski międzywojennej. Ambicją moją było wyjście tu poza podstawowe fakty historyczne z reguły prezentowane dość ogólnikowo w większości opracowań o polskim systemie bankowym. Szczególnie pomocne okazały się tu bogate zbiory biblioteki w Centrali Banku Pekao S.A.

Rozdział II podejmuje próbę ukazania ewolucji polskiego systemu bankowego po II wojnie światowej. Po omówieniu ograniczonej roli banków w gospodarce socjalistycznej przeszedłem do scharakteryzowania przemian polskiego systemu bankowego w latach osiemdziesiątych. Przypomniałem, że pierwsze próby dostosowania działalności systemu bankowego do deklarowanej przez ówczesne władze chęci uwzględniania zasad gospodarki rynkowej, podjęto jeszcze na początku 1982 r. Zmiany te miały jednak ograniczony charakter i odbywały się etapami. W sferze bankowości były to przede wszystkim nieśmiałe próby odejścia od koncepcji monobanku.

Rozdział III przedstawia organizację nowego systemu bankowego w Polsce. Rozpoczyna się od omówienia elementów i funkcji systemu bankowego. Ponieważ system bankowy danego kraju określa prawo bankowe, wiele miejsca zajmuje tu charakterystyka nowego prawa bankowego w Polsce, omówienie procesu jego tworzenia i towarzyszące mu zmiany organizacyjne. W rozdziale tym rozwinięte zostały niektóre wątki zasygnalizowane jedynie w rozdziale poprzednim. Wiele tendencji rozwojowych ujawniło się teraz z całą mocą, tak było na przykład z ewolucją polskiego systemu bankowego od monobanku do dwustopniowego systemu bankowego. Zasadniczej zmianie w nowej rzeczywistości uległa rola Narodowego Banku Polskiego. Scharakteryzowano tu również zadania nadzoru bankowego oraz omówiono inne instytucje polskiego systemu bankowego, takie jak: Krajowa Izba Rozliczeniowa, Bankowy Fundusz Gwarancyjny i Związek Banków Polskich.

Rozdział IV analizuje kierunki rozwoju polskiego systemu bankowego w latach dziewięćdziesiątych. Rozpoczyna się od ukazania programu restrukturyzacji gospodarki i na tym tle omawia kwestie restrukturyzacji sektora bankowego. Kluczowym elementem restrukturyzacji stała się prywatyzacja. Dokonujące się po 1989 r. szybkie zmiany gospodarki doprowadziły również do szybkiego wprowadzania nowych rozwiązań w bankowości. Ważnym krokiem było tu przekształcenie 9 banków komercyjnych, wydzielonych kiedyś ze struktury NBP, w jednoosobowe spółki akcyjne Skarbu Państwa i poddanie ich dalszej prywatyzacji. O tym, że prywatyzacja banków nie jest procesem łatwym najlepiej świadczą, co ukazałem, losy prywatyzacji Banku Pekao S.A. Od początku przemian pojawiły się również kontrowersje co do tego, czy najpierw należy banki prywatyzować, czy też konsolidować. Okazało się, że zarówno proces prywatyzacji sektora bankowego, jak i jego konsolidacji jest zadaniem trudnym, wywołującym wiele dyskusji. Starałem się również pokazać, że inną kwestią sporną, która pojawiła się w ostatnich latach wraz z postępami prywatyzacji polskich banków stała się kwestia udziału kapitału zagranicznego w tym procesie. Zaczęto teraz zwracać uwagę na to, że aktywność kapitału obcego w bankowości nie stanowi remedium na powstałe trudności i nie gwarantuje automatycznego zwiększenia funkcjonalności i sprawności systemu bankowego. W rozdziale tym wiele miejsca poświęciłem problemom rozwoju banków komercyjnych i spółdzielczych oraz kwestiom związanym z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej w kontekście dostosowań polskiego systemu bankowego do obowiązujących tam standardów.

Literatura na temat polskiego systemu bankowego jest niezwykle obszerna. Dotyczy to zarówno aspektu historycznego, jak i kształtu współczesnych przemian. Zdaję sobie sprawę, ze wykorzystałem jedynie niektóre prace o fundamentalnym znaczeniu. Część z nich znacznie się już zdezaktualizowała. Dotyczy to zwłaszcza prac podejmujących kwestie prawne funkcjonowania systemu bankowego w Polsce. Przemiany w tej materii są niezwykle dynamiczne, stąd też starałem się śledzić liczne doniesienia prasowe na temat przemian w polskim systemie bankowym. W znacznym stopniu wzbogaciły one wiedzę o tempie i kierunkach przemian naszej bankowości. Ich lektura uzmysławia, że przemiany są w pełnym toku i każdy dzień przynosi nowe informacje, dokumentuje dynamikę zmian w polskiej bankowości. Istotną kwestią stała się także analiza licznych aktów prawnych regulujących działalność sektora bankowego. W prezentowanej pracy zastosowałem metodę problemowo -chronologiczną. Starałem się analizowane problemy ukazać w procesie ich historycznej ewolucji. Nie stroniłem również od ukazania kontekstu społecznego, gospodarczego i politycznego przemian dokonujących się w polskim systemie bankowym.

Działalność BPH S.A.

Bank Przemysłowo- Handlowy S.A. jest jednym z największych banków w Polsce . Dysponuje siecią ponad 244 placówek na terenie 16 województw.

W rozliczeniach międzynarodowych współpracuje z ponad tysiącem banków zagranicznych zlokalizowanych w głównych światowych centrach przemysłowo – handlowych. Jest również członkiem międzynarodowego systemu bankowych transferów pieniężnych SWIFT. BPH uczestniczy także w krajowych i zagranicznych transakcjach na rynkach pieniężnych wykorzystując międzynarodową łączność komputerową Reuters.

Działalność Banku Przemysłowo-Handlowego S.A. obejmuje w szczególności:

  • ü  otwieranie i prowadzenie rachunków bankowych,
  • ü  prowadzenie rozliczeń pieniężnych krajowych i zagranicznych,
  • ü  udzielanie i zaciąganie kredytów oraz pożyczek pieniężnych ,
  • ü  dokonywanie oraz przyjmowanie lokat w kraju i za granicą,
  • ü  wykonywanie operacji na międzynarodowym rynku walutowym,
  • ü  świadczenie usług w zakresie doradztwa ekonomicznego i finansowego,
  • ü  inne czynności dokonywane na podstawie ustawy prawo bankowe.

Najnowszą usługą BPH S.A. jest usługa WAP , pozwalająca na zarządzanie środkami zgromadzonymi na koncie BPH Sezam za pomocą telefonu komórkowego wyposażonego w WAP.

Inną nowoczesną usługą jest BPH SMS , która pozwala na obsługiwanie swego konta poprzez sms. Bank wprowadził również system bankowości internetowej tzw. SBI BPH Sez@m zapewniając w ten sposób nowoczesny dostęp do konta BPH Sezam poprzez Internet.

Powyższe czynności realizowane są w postaci około 100 usług bankowych, których indywidualne cechy dostosowane są do potrzeb rynku.

Adresatami oferty BPH S.A. są osoby fizyczne i podmioty gospodarcze, niezależnie od rodzaju i formy własności prowadzonej działalności gospodarczej.

Wśród klientów banku są podmioty o strategicznym znaczeniu dla polskiej gospodarki. BPH S.A. współpracuje z nimi w szerokim zakresie ,opierając wspólne działania na warunkach określonych w regulaminach banku, bądź na indywidualnych zasadach , ustalonych w porozumieniach o współpracy.Ponadto bank posiada wyspecjalizowaną kadrę w poszczególnych rodzajach działalności bankowej. Poprzez wdrożenie stanowiska „ doradcy klienta” realizuje również ideę „ account management’u”.

Aktualnie wszystkie oddział banku są wyposażone w lokalne sieci komputerowe . Dla usprawnienia przesyłania danych pomiędzy Centralą Banku a oddziałami BPH S.A. , wprowadzono system poczty elektronicznej. W oparciu o ten system realizowane są usługi z zakresu „home bankingu”.

Nad prawidłową działalnością Banku Przemysłowo-Handlowego S.A. czuwają jego organy władzy:

  • –          zarząd na czele , którego stoi prezes Józef Wancer,
  • –          rada nadzorcza z przewodniczącym dr Stefanem Schullerem,
  • –          akcjonariusze.

SCHEMAT .5. AKCJONARIUSZE POSIADAJĄCY 5% LUB WIĘCEJ GŁOSÓW NA WZA BPH S.A. WG. STANU NA 4 LIPCA 2001 ROKU

 

prace

Restrukturyzacja sektora bankowego

Restrukturyzacja i będąca jej częścią koncepcja prywatyzacji polskiej gospodarki objęła również sektor bankowy. Reformatorzy wyszli tu z założenia, że z teorii prawa własności wynika, iż najbardziej szkodliwa jest niepewność co do osoby właściciela. Dotychczasowe doświadczenia wykazują bowiem, że „im więcej praw ucieleśnia prawo własności, im dokładniej jest ono wyspecyfikowane i przydzielone konkretnej osobie na zasadzie wyłączności, im swobodniej można nim dysponować zgodnie z zasadą jedności praw i odpowiedzialności, tym silniejszy jest bodziec do pogłębiania wiedzy o rozmaitych, zyskodajnych możliwościach korzystania z tego prawa i inwestowania na gruncie tej wiedzy”.[1]

Według Jana Krzysztofa Solarza priorytety zmian instytucjonalnych systemu bankowego w Polsce układają się w sposób następujący:

  • transformacja ustrojowa, którą ma symbolizować zmiana systemu bankowego z biernego na aktywny, z mało efektywnego na sprawny,
  • troska o to, aby przebudowa systemu bankowego nie spowodowała utraty zaufania do instytucji finansowych i nie zachwiała stabilnością systemu bankowego,
  • zastąpienie niewydolnego państwowego właściciela przez inwestora strategicznego zdolnego do dokapitalizowania krajowych banków,
  • konieczność włączenia banków w dyscyplinowanie finansowe podmiotów gospodarczych przez zdecentralizowaną restrukturyzację wierzytelności trudnych,
  • dopasowanie niezbędnych zmian do harmonogramu liberalizacji rynku usług finansowych w Polsce z racji naszego członkostwa w OECD oraz Wspólnotach Europejskich,
  • odrobienie luki cywilizacyjnej, przejście do pobliża rdzenia gospodarki światowej.[2]

Dokonujące się po 1989 r. szybkie zmiany gospodarki doprowadziły również do szybkiego wprowadzania nowych rozwiązań w bankowości. Realizowana wówczas strategia odbudowy sektora bankowego dążyła do tworzenia infrastruktury gospodarki rynkowej przez współdziałanie w budowaniu rynku finansowego w Polsce oraz do zapewnienia finansowego zaplecza procesu restrukturyzacji polskiej gospodarki[3]. Na początku lat dziewięćdziesiątych banki państwowe zachowywały jeszcze monopolistyczną pozycję. Realizowały wówczas wysokie zyski, nie ponosząc praktycznie żadnego ryzyka. Musiało to zaowocować gwałtownym narastaniem niepracujących aktywów. W dodatku w latach 1990 – 1992 praktycznie wszystkie polskie banki udzieliły znacznej liczby „złych kredytów”. Wszystkie te negatywne zjawiska tworzyły punkt wyjścia do prywatyzacji sektora bankowego. Uznano bowiem, że negatywne tendencje w rozwoju polskiej bankowości powinna zmienić prywatyzacja sektora. Dominujące wówczas poglądy lapidarnie podsumował M. Rajczyk, stwierdzając, że:

  • wszystkie polskie banki są niesprawne i funkcjonują źle,
  • zarządy banków trzeba możliwie szybko wymienić,
  • polepszenie sytuacji bez zinstytucjonalizowanej pomocy banków zachodnich nie jest możliwe,
  • prywatyzacja banków radykalnie polepszy sytuację[4].

Prywatyzacja banków na początku lat dziewięćdziesiątych stawała się ważnym i pilnym zadaniem. Dostrzegając ten fakt Sejm w dniu 5 czerwca 1992 roku podjął specjalną uchwałę zatytułowaną „Podstawowe kierunki prywatyzacji w roku 1992″. W części V tejże uchwały przed prywatyzacją banków postawiono następujące cele:

  • identyfikacja właściciela, odpowiadającego kapitałowo za działalność banku,
  • wzmocnienie konkurencji,
  • uniezależnienie polityki banku od bieżących potrzeb polityki gospodarczej rządu,
  • przyspieszenie rozwoju rynku kapitałowego, przy jednoczesnym wprowadzeniu bardziej efektywnej weryfikacji działania banku przez jego akcjonariuszy,
  • wzmocnienie kapitałowe banku oraz ułatwiony dostęp do nowego kapitału,
  • zwiększenie elastyczności zachowań i lepsze dostosowanie do rynku,
  • większa troska o właściwą alokację kredytów,
  • bardziej energiczne przeciwdziałanie powstawaniu złych kredytów,
  • ułatwienie procesów restrukturyzacji gospodarki,
  • obniżenie kosztów działania banku,
  • zwiększenie wpływów budżetowych z prywatyzacji.

W powyższej uchwale sejmowej uznano, że przy realizacji tych celów należy przestrzegać następujących siedmiu zasad.

Po pierwsze, należy zidentyfikować inwestora strategicznego, który po podpisaniu kontraktu menedżerskiego przejąłby odpowiedzialność za zarządzanie bankiem, wprowadził nowe techniki operacyjne, nowe produkty, a także zapewnił wzrost kwalifikacji kadry poprzez zatrudnienie zewnętrznych specjalistów i aktywne szkolenie dotychczasowych pracowników. Strategiczny akcjonariusz powinien także ułatwić dostęp do międzynarodowego rynku pieniężnego i nowych klientów. Rolę inwestora strategicznego powinien spełniać renomowany zachodni bank komercyjny, brak jest bowiem krajowej instytucji, która mogłaby spełniać te funkcje.

Po drugie, większość udziałów w banku zostanie w rękach polskich, czasowo lub trwale.

Po trzecie, udział mniejszościowy pozostanie w rękach Skarbu Państwa z zastrzeżeniem prawa veta w sprawach zmiany kontrolnego pakietu akcji banku oraz prawa do dywidendy. Akcje Skarbu Państwa mogą po pewnym czasie zostać zbyte na rzecz partnera strategicznego, kierownictwa banku lub drobnych akcjonariuszy, którzy zdecydują się na zatrzymanie akcji dłużej niż wymagany okres. Po czwarte, część akcji zostanie zbyta pracownikom banku na warunkach analogicznych do określonych w ustawie prywatyzacyjnej.

Po piąte, część akcji zostanie sprzedana w ofercie publicznej, po stałej cenie, stwarzając wszystkim obywatelom możliwość nabycia akcji banków, powszechnie uznawanych za wysokodochodowe. W tym celu stworzone zostaną preferencje dla kupujących małe pakiety akcji.

Po szóste, krajowi nabywcy instytucjonalni nabywać będą akcje przez przetarg.

Po siódme, prywatyzacja banków zostanie poprzedzona kampanią promocyjną w kraju i za granicą.

W drugiej połowie 1991 r. nastąpiło przekształcenie 9 banków komercyjnych, wydzielonych kiedyś ze struktury NBP, w jednoosobowe spółki akcyjne Skarbu Państwa i imienne wyznaczenie Przewodniczących Rad Banków. Następnym krokiem w procesie przygotowawczym do prywatyzacji banków „dziewiątki” było wybranie przez specjalną grupę roboczą przy Ministerstwie Finansów kandydatów do prywatyzacji. Wybrano Wielkopolski Bank Kredytowy w Poznaniu i Bank Śląski w Katowicach. Następnie dokonano wyboru firmy wprowadzającej akcje tych banków na giełdę. Utworzono odpowiednie konsorcjum prywatyzacyjne złożone z banku inwestycyjnego jako lidera, banku komercyjnego oraz firm prawniczych i audytorskich o międzynarodowym autorytecie. Kluczową kwestią stała się wycenabanków przeznaczonych do prywatyzacji. Istotny stał się tutaj wybór odpowiedniej metody wyceny. Przedtem jednak należało uporać się z problemem „kredytów trudnych” w aktywach banków. Postanowiono wówczas utworzyć departament kredytów trudnych i dokonać restrukturyzacji finansowej przedsiębiorstw i banków przy pomocy obligacji Skarbu Państwa mających swoje pokrycie w międzynarodowym Funduszu Prywatyzacji Banków w Polsce.[5] Środki z tego funduszu przeznaczono na obsługę i wykup obligacji restrukturyzacyjnych otrzymanych przez banki. Pierwotnym warunkiem ich otrzymania było sprywatyzowanie banków komercyjnych, wyłonionych z NBP, do końca 1996 r., lub też banków – sukcesorów, w których portfelach znajdują się te obligacje. Program zakładał, że w przypadku niedotrzymania warunków umowy Skarb Państwa nie otrzyma środków Funduszu Prywatyzacyjnego Banków, a obsługa i wykup obligacji restrukturyzacyjnych obciążyłyby budżet państwa[6]. Jednak wobec krótkiego okresu czasu na realizację prywatyzacji, rząd podjął decyzję o zmianie niektórych zapisów o Funduszu Prywatyzacyjnym Banków, a zwłaszcza o przedłużeniu terminu prywatyzacji.


[1] W. Szpringer, Dostosowania strukturalne w gospodarce. Konkurencja czu regulacja?, Warszawa 1994, s. 147.

[2] Por. J. K. Solarz, Rozwój systemów bankowych, Warszawa 1996, s. 120.

[3] Por. J. Lisowski, Problemy restrukturyzacji sektora bankowego, „Bank i kredyt” 1992, nr 10 – 12.

[4] Por. M. Rajczyk, Strzał w kasę? Sukces czy porażka prywatyzacji Banku Śląskiego, Warszawa 1994, s. 14.

[5] Por. J. K. Solarz, Rozwój systemów bankowych, cyt. wyd., s. 134 – 135.

[6] Por. W. Cimoszewicz, Strategia umocnienia systemu bankowego w Polsce. Realizacja uchwały Sejmu RP w sprawie założeń polityki pieniężnej na 1995 rok z dnia 30 grudnia 1994 r., Warszawa 1996, Druk nr 1968.

Bankowe dyskonto wekslowe

Możliwość przenoszenia praw wynikających z weksla na inne osoby nie tylko pozwala na zapłatę przy jego pomocy zobowiązań wobec klientów ale umożliwia także zamianę weksla w banku przed upływem terminu płatności na gotówkę. Jest to szeroko stosowana w krajach o gospodarce wolnorynkowej forma uzyskiwania gotówki przez przedsiębiorstwa na finansowanie obrotów, występująca w dwóch wariantach, tj. jako:

  • udzielanie kredytów pod zabezpieczenie weksli przyjętych od klientów,
  • nabycie wierzytelności wekslowej przez bank na własny rachunek.

Operacje takie, zwane dyskontem wekslowym, umożliwiają uzyskanie płynnej gotówki przez dotychczasowego posiadacza weksla już w momencie wyrażenia przez bank zgody na przejęcie dokumentu.

W tym celu posiadacz weksla (podawca) przedkłada weksel w banku z indosem in blanco z wnioskiem o dokonanie dyskonta. Bank, który trudni się takimi operacjami, dokonuje oceny przedłożonego weksla w celu stwierdzenia czy spełnia on odpowied­nie wymogi formalne, a także czy sytuacja finansowa podawcy umożliwi zapłatę należności, jeżeli główny dłużnik nie wywiązałby się w terminie ze zobowiązania. W przypadku uznania, że zapłata weksla w terminie nie nasuwa zastrzeżeń oraz, że spełnia on określone wymogi formalne bank stawia do dyspozycji podawcy kwotę odpowiadającą nominalnej sumie weksla, pomniejszoną o odsetki obliczone według stopy dyskontowej, jaką stosuje w dniu przyjęcia dokumentu do dyskonta. Wysokość tej stopy określana jest z reguły w skali rocznej, przy czym oscyluje ona wokół stopy oprocentowania kredytów krótkoterminowych. Dyskonto weksli bowiem w większości wypadków stanowi dla klienta formę substytutu tego właśnie rodzaju kredytów zaciąganych przede wszystkim na finansowanie należności u swoich odbiorców.

Przyjmując weksel bank uzupełnia odpowiednio treść indosu in blanco złożonego przez klienta, zamieniając go na indos pełny, wskazujący bank jako indosatariusza. W razie odmowy dyskonta bank zwraca weksel podawcy, który może unieważnić swój indos in blanco przez jego przekreślenie.

Kwoty odsetek z tytułu dyskonta weksli mogą być obliczone przy pomocy wzoru:

O – suma potrąconych odsetek

d – stopa dyskontowa

t – liczba dni od dnia przyjęcia weksla do dnia jego płatności (przyjmuje się, że każdy miesiąc równy jest 30 dniom)

S – suma wekslowa

360 – zaokrąglona liczba dni w roku

Należy podkreślić, że odsetki z tytułu dyskonta weksli bank potrąca z góry, tj. w momencie przyjęcia dokumentu. Natomiast odsetki od kredytów bankowych zaciąganych bez wekslowego zabezpieczenia są dopisywane z dołu, z reguły po upływie półrocza a czasem w końcu roku. Jeżeli zatem stopa dyskontowa odpowiada ściśle stopie oprocentowania kredytu, to dyskonto dla klienta banku jest droższe, ale w wielu wypadkach wygodniejsze.

Bank, który weksel zdyskontował, włącza go do swojego portfelu wekslowego, tj. do zbioru tych dokumentów przechowywanych w sposób ułatwiający m.in. właściwe ich przechowywanie i śledzenie zapadających terminów zapłaty. Bank ten może bowiem oczekiwać na zainkasowanie przejętej należności wekslowej, wówczas jego zarobek stanowi pełna kwota potrąconego dyskonta. Jeśli jednak bank nie posiada odpowiednich funduszów, albo uważa to za korzystne z innych powodów, może redyskontować (tj. odstąpić) weksel w innym banku (z reguły w banku centralnym) w celu wcześniejszego uzyskania płatnej gotówki Jeżeli bank centralny, jakim w naszym kraju jest Narodowy Bank Polski, uzna za możliwe przyjęcie weksla do redyskonta, potrąca od sumy nominalnej odsetki należne do dnia płatności należno­ści, obliczając je w sposób analogiczny jak bank dyskontujący. Jednak stosuje stopę redyskontową, która jest niższa od stopy dyskontowej. Banki przyjmujące weksle do dyskonta potrącają bowiem z reguły odsetki należne od stopy redyskontowej ogłaszanej przez bank centralny o około 2 punkty procentowe W tym przypadku zarobek banku dyskontującego weksel stanowi różnica między ich sumą według stopy dyskonta i redyskonta

Jeśli bank centralny redyskontował weksel to on także inkasuje należność z tego dokumentu wynikającą w terminie jej płatności. Warto zauważyć, że redyskontowa­nie weksli przez bank centralny stanowi formę udzielania w specyficzny sposób kredytu refinansowego dla innych banków.

Zasady przyjmowania weksli do dyskonta regulują samodzielnie banki, które takimi czynnościami się zajmują. Jeśli jednak chcą one zachować sobie możliwość odstępowania dyskontowanych weksli bankowych centralnemu, to muszą uwzględ­niać ogólne wymogi, jakie ten bank wyznacza przy redyskoncie.

Narodowy Bank Polski przyjmuje do redyskonta weksle:

  • spełniające wymogi prawda wekslowego oraz zawierające poświadczenie o uisz­czeniu opłaty skarbowej we właściwej wysokości,
  • zawierające zobowiązania wynikające z obrotów gospodarczych, tzn. weksle tzw. kupieckie i handlowe; nie przyjmuje się zatem do redyskonta weksli związanych z udzieleniem pożyczek pieniężnych,
  • podpisane przez solidnych pod względem wypłacalności wystawców i akcep-tantów (weksle trasowane) lub przez wystawców (weksle własne) oraz przez bank, który dokonał dyskonta,
  • z terminem płatności wyraźnie określonym (nie przyjmuje się więc do redys­konta weksli płatnych za okazaniem, w pewien czas po okazaniu lub zawierających inaczej oznaczony termin płatności, chociaż prawo to dopuszcza),
  • opatrzone — w razie weksli trasowanych — bezwarunkowym akceptem trasata (nie redyskontuje się więc weksli trasowanych bez uprzedniego uzyskania akceptu trasata),
  • opatrzone indosem in blanco banku, który weksel zdyskontował,
  • uwzględniające miejsce płatności weksla w oddziałach banków, w których dłużnik, tj. akceptant weksla trasowanego lub wystawca weksla własnego mają rachunki,
  • nie zawierające ograniczeń w tekście lub w indosach dotyczących prawa przenoszenia prawa własności weksla lub wyłączających określone osoby spod zwrotnego poszukiwania,
  • podpisane w sposób umożliwiający bezsporną identyfikację podmiotów, które są zobowiązane (tj. złożyły na wekslu podpisy).

Jak z powyższego wynika Narodowy Bank Polski szczegółowo określił warunki, jakim powinny odpowiadać weksle przyjmowane do dyskonta. Są one bardziej zawężone, aniżeli formułuje to prawo wekslowe, a zwłaszcza nie uwzględniają szeregu wariantowych zasad dopuszczalnych prawnie (np. weksli płatnych za okazaniem, indosów „bez obliga”, różnych form określenia terminu płatności). Jest to podyk­towane chęcią do pewniejszego zabezpieczenia otrzymania zapłaty weksla i uniknięcia mniej jednoznacznych określeń. Ponadto redyskonto weksli przez NBP jest traktowa­ne dotychczas jako instrument krótkotrwałego kredytowania należności z tytułu sprzedaży towarów i usług, tzn. nie uwzględnia ono potrzeb płatniczych wywoływa­nych innymi przyczynami. Można jednak sądzić, że to ostatnie ograniczenie ulegnie złagodzeniu w miarę szerszego rozwinięcia obrotu wekslowego.

Elementy składowe weksli

Niezbędnymi elementami weksla, czyli rekwizytami wekslowymi nazywamy ustawowo konieczne składniki weksla. Część z tych elementów musi być zawarta bezwzględnie w treści weksla, pod rygorem nieważności, natomiast w braku niektórych z nich, jak oznaczenie terminu płatności, miejsca wystawienia weksla, prawo wekslowe zawiera domniemania prawne, pozwalające te braki uzupełnić. Obok niezbędnych składników wekslowych w treści weksla mogą być zawarte różnorodne klauzule wekslowe wypracowane przez praktykę obrotu wekslowego.

Nazwa „weksel” – zarówno w wekslu własnym, jak i w wekslu trasowanym w samym tekście dokumentu, w języku w którym go wystawiono, musi być zawarta nazwa „weksel”. Nie ma obowiązku wystawiania weksli na urzędowych blankietach wekslowych, ale jest to korzystne, gdyż zapewnia minimum formy zobowiązania wekslowego, realizuje obowiązek uiszczenia opłaty skarbowej i eliminuje zarzut, że nie zaciągnięto zobowiązania wekslowego. Kolejność umieszczania pozostałych elementów weksla nie jest istotna, byleby weksel zawierał wszystkie niezbędne składniki przed dochodzeniem z niego praw. Treść weksla może być wypełniona odręcznie lub pismem maszynowym. Jeżeli weksel wystawiono w jednym języku, a np. indosy, domicyl, aval w innym; wystarczy by nazwa weksel była wymieniona w języku, w którym napisano przyrzeczenie lub polecenie zapłaty weksla.

Bezwarunkowe przyrzeczenie (art. 101, pkt 2 p.w.) lub polecenie zapłaty oznaczonej sumy pieniężnej (art. 1, pkt 2 p.w.) musi być także zawarte w treści samego weksla. Jest to najistotniejszy element każdego weksla. Jakiekolwiek uwarunkowanie przyrzeczenia lub polecenia powoduje nieważność weksla. Suma wekslowa musi być dokładnie określona. Sumę wpisuje się zarówno cyframi, jak i słownie; w przypadku różnicy w tych określeniach ważna jest suma wpisana literami.

W wekslu trasowanym konieczne jest wymienienie nazwiska osoby, która ma zapłacić sumę wekslową (trasata). Wymienienie nazwiska trasata może być dokonane w każdej części weksla, byleby było to na przedniej jego stronie; zwykle umieszcza się je u dołu weksla po lewej stronie. Zamiast nazwiska może być podana firma. Trasatem może być sam wystawca, natomiast nieważny jest weksel, w którym trasat i remitent to jedna osoba. Trasat nie jest dłużnikiem wekslowym, gdyż odpowiada z weksla dopiero po przyjęciu (akcepcie).

Oznaczenie terminu płatności nie musi być zawarta w treści weksla, bowiem zgodnie z art. 102 p.w. weksel bez oznaczenia terminu płatności jest płatny za okazaniem. Jeśli jednak element ten wprowadza się do treści weksla, to zgodnie z art. 103 p.w. do weksli własnych stosuje się analogiczne zasady, jak w przypadku weksla. 33 p.w. Weksel może być zatem płatny: za okazaniem, w pewien czas po okazaniu, w pewien czas po dacie, w oznaczonym dniu. Weksle z innymi formami oznaczenia terminu płatności są nieważne, np. weksle w których suma wekslowa jest płatna ratami, zawierający dwie daty płatności, a także te w których termin płatności jest wcześniejszy od daty wystawienia.

Oznaczenie miejsca płatności także może być uzupełnione domniemaniem z art. 102 p.w. W braku oznaczenia miejsca płatności, miejsce wystawienia weksla własnego uważa się za miejsce jego płatności. Jeśli w wekslu brakuje także miejsca wystawienia, uważa się, że został on wystawiony w miejscu podanym obok nazwiska wystawcy. W przypadku weksla trasowanego, w braku osobnego określenia, za miejsce płatności uważa się miejsce wymienione obok nazwiska trasata. Za miejsce płatności uznaje się miejscowość, a nie konkretny lokal lub siedzibę firmy. Weksel w którym podano więcej niż jedno miejsce płatności jest nieważny, podobnie jak weksel, na podstawie którego nie ma żadnej możliwości określenia miejsca płatności.

Nazwisko osoby na rzecz której lub na której zlecenie ma być dokonana zapłata (remitenta). Elementem koniecznym każdego weksla jest określenie jego pierwszego posiadacza, osoby uprawnionej z weksla, czyli remitenta. Istnieje zasadnicza różnica między wekslem własnym w którym wystawca nie może być jednocześnie remitentem, a wekslem trasowanym, który dopuszcza taką możliwość. Nie jest dopuszczalne wystawienie weksla na okaziciela.

Oznaczenie daty i miejsca weksla stanowi kolejny element obligatoryjny weksla. Weksel może zawierać tylko miejsce i jedną datę wystawienia. Data wystawienia winna składać się z dnia, miesiąca i roku. Zamiast miejsca wystawienia wystarczy podanie miejsca obok nazwiska wystawcy, co dotyczy zarówno weksla własnego, jak i trasowanego. Jeśli brakuje nawet takiego oznaczenia miejsca wystawienia weksel jest nie ważny.

Podpis wystawcy jest elementem niezbędnym dla każdego weksla; bez podpisu wystawcy nie ma weksla. Podpis należy umieszczać pod treścią weksla, zazwyczaj po prawej stronie u dołu. Chodzi o to, by podpis wystawcy obejmował całą treść weksla, a zwłaszcza przyrzeczenie lub polecenie zapłaty. Podpis może być jedynie własnoręczny.

Poza elementami, które stanowią istotną część składową weksla, warunkującą jego ważność mamy wiele klauzul dodatkowych, które zostały wypracowane przez praktykę wekslową. Klauzule te wywołują skutki prawne przewidziane w prawie wekslowym. Do częściej stosowanych tego typu uzupełniających elementów zobowiązań wekslowych należą:

–                                                    Domicyl wekslowy, może wskazywać, że weksel będzie płatny w miejscu zamieszkania lub w siedzibie osoby trzeciej. Osoba ta nazywana jest domicyliatem. Domicyliata może oznaczyć wystawca weksla przy jego wystawianiu, trasat przy przyjęciu i posiadacz weksla, o ile uzyska na to zgodę wystawcy i wszystkich podpisanych przed nim na wekslu.

–                                                    Oprocentowanie sumy wekslowej jest możliwe jeśli zostało dokonane na wekslu płatnym za okazaniem lub w pewien czas po okazaniu, stopa procentowa jeśli określona w treści weksla, a zastrzeżenie oprocentowania pochodzi od wystawcy; odsetki biegną od daty wystawienia weksla, chyba że wskazano inną datę.

–                                                    Klauzula „nie na zlecenie” oznacza, że opatrzony nią weksel nie może być przenoszony drogą indosu; weksel taki nazywa się rekta – wekslem. Takie weksle mogą być przenoszone w formie przelewu.

Jedną z najczęściej stosowanych klauzul jest zwolnienie od protestu. Wystawca, indosant lub poręczyciel przez napisanie na wekslu „bez protestu”, „bez kosztów” lub równoznacznego, zwalnia posiadacza weksla od protestu z powodu nie przyjęcia lub niezapłacenia weksla.

Weksle mogą zawierać określenia określające bliżej rodzaj weksla lub funkcję, którą spełnia w obrocie np. sola (oznaczający wekslel własny, lub weksel wystawiony w jednym egzemplarzu), prima, secunda (oznaczające numerowanie wtóropisów), gwarancyjny, kaucyjny.

Lokacyjne papiery wartościowe

W połowie lat siedemdziesiątych pojawiła się możliwość lokowania środków finansowych w nowym rodzaju papierów wartościowych – tzw. certyfikatach inwestycyjnych, zwanych inaczej certyfikatami lokacyjnymi albo świadectwami udziałowymi. W celu ich emisji tworzone były fundusze lokacyjne, najczęściej w formie spółek akcyjnych, głównie przez wyspecjalizowane instytucje finansowe lub banki. Poprzez zakup certyfikatów nabywcy lokowali swoje środki finansowe nie w jednym rodzaju papierów (np. tylko w akcjach), lecz w wielu różnych papierach wartościowych, które składają się na świadectwa udziałowe w funduszu inwestycyjnym.
Banki zajmują się rozprowadzaniem, przejmowaniem, przechowywaniem, codziennym rozliczaniem wartości świadectw udziałowych w zależności od cen giełdowych papierów wartościowych wchodzących w ich skład oraz wypłatą zysków osiągniętych z tytułu posiadania certyfikatów lokacyjnych.
Główna zaleta certyfikatów polega na tym, że ograniczone zostaje istotnie ryzyko straty przez posiadaczy tych papierów wartościowych wchodzących w skład certyfikatów. Ryzyko zostaje tu rozłożone na wiele różnych papierów, stąd spadek cen jednych z nich może być rekompensowany wzrostem notowań innych.
Na rynkach kapitałowych wykształciły się dwa rodzaje funduszów lokacyjnych:

  • • otwarte,
  • • zamknięte.

W przypadku funduszy otwartych mamy do czynienia ze zmienną liczbą uczestników, a więc także ze zmienną liczbą certyfikatów udziałowych. Ponadto uczestnicy takiego funduszu nie mogą zbywać na zewnątrz (poza nim) posiadanych certyfikatów. Spółki lub (banki) zarządzające funduszami emitują nowe świadectwa udziałowe i sprzedają je kolejnym chętnym do uczestnictwa w funduszu. Jednocześnie odkupują wyemitowane wcześniej świadectwa udziałowe od dotychczasowych uczestników, którzy pragną się ich pozbyć. Właścicielami funduszu są wszyscy, których wkłady tworzą w danym momencie globalną jego sumę. Cenę jednostki (świadectwa udziałowego) funduszu określa się dzieląc wartość wszystkich lokat przez liczbę wyemitowanych jednostek. Cechą charakterystyczną funduszy otwartych jest więc brak rynku wtórnego. Cena świadectw udziałowych publikowana jest w prasie finansowej każdego dnia i ustalana w transakcjach kupna – sprzedaży certyfikatów przez nabywców i zarządzających funduszem.
W przeciwieństwie do funduszów otwartych, fundusze zamknięte posiadają stałą liczbę świadectw udziałowych. Nie skupuje się tych świadectw od ich posiadaczy ani też nie emituje się nowych świadectw. Cena świadectw udziałowych kształtuje się tu na rynku papierów wartościowych (ponieważ to one składają się na wartość funduszu inwestycji zbiorowych) w zależności od popytu i podaży. Okres trwania funduszy lokacyjnych wynosi kilka lat (najczęściej nie przekracza 10).
W nowych uregulowaniach prawnych przewidziano w Polsce możliwość pojawienia się papierów wartościowych podobnych w swej konstrukcji do certyfikatów lokacyjnych. Założono bowiem, że tworzone będą tzw. fundusze powiernicze, służące do zbiorowego lokowania środków pieniężnych w papierach wartościowych. Funduszami tymi mogą zarządzać towarzystwa funduszy powierniczych zorganizowane w postaci spółek akcyjnych. Przedmiotem działania takich funduszy jest świadczenie usług polegających na lokowaniu powierzonych środków na odpowiednich funduszach oraz zarządzaniu nimi we własnym imieniu, ale na rachunek uczestników funduszu.

Historia BPH S.A.

Bank Przemysłowo -Handlowy S.A. jest obecnie jednym z najpopularniejszych banków w Polsce. Jego historia przebiegała następująco:
 1 lutego 1989 roku powołano go do działalności jako jeden z dziewięciu banków komercyjnych wydzielonych ze struktur Narodowego Banku Polskiego.
 1 listopada 1991 roku został przekształcony w jednoosobową spółkę skarbu państwa i przyjął nazwę „ Bank Przemysłowo- Handlowy Spółka Akcyjna”.
 14 lutego 1992 roku BPH S.A. podpisał porozumienie z holenderskim bankiem ABN AMRO , obejmujące współpracę obu banków w procesie przekształcenia struktur wewnętrznych i dostosowania zakresu i poziomu usług świadczonych przez BPH S.A. do standardów światowych. Współpracę zakończono w lutym 1994 roku. Podczas jej trwania wprowadzono nowe koncepcje dotyczące strategii banku, kierunków jego rozwoju oraz przeprowadzono szkolenie dla 650 pracowników banku.
 19 lipca 1993 roku miała miejsce prywatyzacja BPH S.A. . Doradcą finansowym ds. prywatyzacji banku został międzynarodowy bank inwestycyjny Credit Suisse First Boston.
 W grudniu 1993 roku bank wraz z prezesem otrzymali „ Złotą Statuetkę Lidera Polskiego Biznesu ‘93” przyznawaną przez Business Center Club, a w 1994 roku „ Diament” do „Złotej Statuetki”.
 W czerwcu 1994 roku BPH S.A. zajął drugie miejsce w rankingu „ Najlepsze Banki ‘93”. W rok później w rankingu „Najlepsze Banki ‘94” zajął także drugie miejsce po City Banku oraz w rankingu „ Bezpieczne Banki ‘94” – pierwsze miejsce.
 Również w 1994 roku bank został uhonorowany przez redakcję „ Przekroju” Złotym Groszem. Ów laur stanowił „symboliczną zapłatę za dobrą robotę, przedsiębiorczość i najlepsze wyniki gospodarcze” osiągnięte w 1993 i 1994 roku.
 10 listopada 1994 roku Komisja Papierów Wartościowych dopuściła do publicznego obrotu akcje BPH S.A.
 7 listopada akcje BPH S.A. z pozytywnym skutkiem zadebiutowały na rynku Warszawskiej Giełdy Papierów Wartościowych.
 W listopadzie 1995 roku BPH S.A. otrzymał od „Businessman Magazine” tytuł „ Bank Biznesmena”.
 W styczniu 1997 roku gazeta „ Twój Styl” przyznała BPH S.A. nagrode „ Alicja ‘96” za wprowadzenie na rynek usług finansowych „kredytu edukacyjnego”.
 W 1997 roku bank i jego prezes otrzymali Drugi Diament do „Złotej Statuetki Lidera Polskiego Biznesu ‘96” przyznawany przez Business Center Club.
 Również w 1997 roku BPH S.A. zajął drugie miejsce w rankingu „Gazety Bankowej”.
 30 czerwca 1997 roku bank otrzymał najwyższą ocenę ratingową „A” nadaną przez Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową.
 W czerwcu tegoż samego roku został mu nadany tytuł Mecenasa Kultury Krakowa Roku 1996 przez prezydenta Miasta Krakowa.
 W 1998 roku rozpoczęto wdrażanie nowoczesnego, bankowego systemu informatycznego „Profile”, który połączy wszystkie oddziały BPH SA.
 W maju tego samego roku Minister Skarbu Państwa ogłosił przetarg na sprzedaż większościowego pakietu akcji BPH SA. Utworzono wówczas: Commercial Union Powszechne Towarzystwo Emerytalne BPH, WBK Spółka Akcyjna.
 22 października 1998 roku, w Ministerstwie Skarbu Państwa podpisano umowę sprzedaży 4.316.670 akcji BPH SA w Krakowie Bayerische Hypo-und Vereinsbank AG z siedzibą w Monachium, RFN. Zgodnie z porozumieniem Bank Przemysłowo – Handlowy miał zachować swoją tożsamość i znaleźć się w grupie kapitałowej inwestora „Bankiem Regionów” w Polsce, a jego siedzibą miał pozostać Kraków.
 W kwietniu 1999 roku podpisano umowę pożyczki konsorcjalnej dla BPH SA w wysokości 100 mln EURO. Bayerische Hypo- und Vereinsbank AG zwiększył udziały w BPH SA do 49,9%.
 14 czerwca 1999 roku zakończył się konwersją Centrali BPH S.A. proces wdrażania zintegrowanego systemu bankowego PROFILE i od tego momentu wszystkie placówki Banku pracują w nowym systemie.
 W październiku Bayerische Hypo- und Vereinsbank AG wniósł aportem do Banku BPH akcje Hypo-Bank Polska SA (obecnie HypoVereinsbank Bank Hipoteczny SA).
 W listopadzie 1999 roku Bank BPH zaoferował klientom indywidualnym SBI BPH Sez@m – obsługę konta przez Internet.
 W styczniu 2000 roku Bayerische Hypo- und Vereinsbank AG zwiększył swój udział w Banku BPH SA i posiada 12.089.365 akcji i głosów na WZA Banku BPH, co stanowi 86,1% kapitału akcyjnego BPH SA.
 Od 1 marca prezesem Zarządu Banku BPH jest Joseph Wancer. Również od tego miesiąca uruchomiono BPH-M@kler. Dzięki niemu klienci Biura Maklerskiego Banku BPH mogą zarządzać swoim kontem przez Internet
 30 czerwiec 2000 r. – Bank BPH, podczas Letniej Gali Business Centre Club, otrzymał Piąty Diament do Złotej Statuetki BCC w Konkursie Lider Polskiego Biznesu ’99. Nagrodę odebrał Prezes Joseph Wancer.
 Październik 2000 r. – uruchomiono SBI BPH Sez@m Biznes, obsługę kont przez Internet dla małych przedsiębiorstw.
 Marzec 2001 – Bank Przemysłowo-Handlowy SA i Powszechny Bank Kredytowy SA podpisały porozumienie określające warunki współpracy w przygotowaniu spółek do fuzji. Połączenie powinno zostać przeprowadzone przez przeniesienie całego majątku PBK na BPH w zamian za akcje, które BPH wyda akcjonariuszom PBK.
 W kwietniu 2001 roku Bank Przemysłowo – Handlowy wprowadził do swojej oferty rachunek systematycznego oszczędzania BPH Skarbnik. Oprocentowanie jest zmienne i uzależnione od zgromadzonej kwoty.
 W czerwcu 2001 roku Bank BPH zaoferował nowy produkt o nazwie Lok@ta. Jest to 10 dniowa lokata przeznaczona dla Klientów Banku korzystających z systemu bankowości internetowej Sez@m oraz BPH WAP.
 Również w tym samym miesiącu Bank Przemysłowo-Handlowy wprowadził do swojej oferty polecenie zapłaty w formie elektronicznej. Usługa będzie dostępna dla klientów korporacyjnych korzystających z systemu MultiCash. Jest to system bankowości elektronicznej, skierowany do klientów korporacyjnych – umożliwia uzyskanie informacji o rachunku i dokonanie płatności.
 W sierpniu 2001 roku zarządy dwóch łączących się banków, Banku Przemysłowo-Handlowego i Powszechnego Banku Kredytowego ustaliły nazwę dla nowej instytucji. Będzie to Bank Przemysłowo-Handlowy PBK, w skrócie BPH PBK. Fuzja banków jest efektem połączenia się ich właścicieli; niemieckiego HypoVereinsbanku oraz Banku Austria.
 25 września 2001 Walne Zgromadzenia Akcjonariuszy BPH i PBK zatwierdziły połączenie banków.
 Obecnie ma miejsce realizowanie strategii rozwoju związanej z fuzją BPH i PBK.

Transakcje internetowe

Urzędy skarbowe Wielkiej Brytanii, Kanady, Holandii i Szwecji opracowują już sposoby opodatkowania elektronicznego handlu w Internecie. Wprawdzie prace dopiero rozpoczęły się, ale wpływy z podatków umykające każdego roku będą zapewne napędzać badania. Wprowadzenie podatków do Internetu spowoduje spadek atrakcyjności cen wielu towarów tam sprzedawanych. Często są one znacznie niższe niż w sklepach, bo omijane są przepisy podatkowe, zwłaszcza dotyczące VATu. Na przykład w Australii można przez Internet sprowadzić legalnie z zagranicy do ośmiu płyt CD bez obowiązującej 22% stawki VAT. Policja podatkowa nie jest jednak w stanie kontrolować przesyłek i wynajdywać osoby, które zamawiają więcej płyt. Firmy sprzedające płyty do Holandii oferują natomiast niskie ceny omijając opłatę cła przy przesyłce pocztowej.
Działania takie powodują, prócz atrakcyjnych cen, także nieuczciwą konkurencję. Będzie prowadziło to do nasilenia nacisków na wprowadzenie skutecznego systemu naliczania podatków od internetowego handlu. OECD wraz z Komisją Europejską proponują „podatek od bitów” – podatek od informacji pobieranej z sieci. Jest to godne uwagi, bo dotychczasowe rozwiązania wprowadzane przez niektóre państwa są zabójcze dla aktywności komercyjnej w Internecie. We wspomnianej już Holandii władze nakazały pracownikom poczty otwierać każdą przesyłkę mogącą zawierać płyty CD by obłożyć je cłem. Spowodowało to wydłużenie realizacji dostaw o dwa tygodnie i spadek zamówień z Holandii do zera. Widać więc, że nowe metody opłat podatkowych muszą być dostosowane do Internetu.
Projekty wprowadzenia podatków od internetowych transakcji spotykają się ze sprzeciwem firm działających w nim i użytkowników. Poszukują oni nadziei w rządzie Stanów Zjednoczonych, który uważa, że wprowadzenie dodatkowych opłat zachwiałoby nowym rynkiem, a prezydent Clinton proponuje ogłoszenie Internetu strefą wolną od ceł i podatków. W tym świetle europejskie dążenia do opodatkowania transakcji w sieci mogą zmniejszyć szanse firm europejskich na światowym rynku i powiększyć dystans dzielącą je od firm amerykańskich.

Obrót pieniężny. Systemy obrotu cyfrowego

Dokonanie płatności jest integralnym składnikiem procesu sprzedaży. W Internecie stosowanych jest kilka metod płatności, żadna z nich nie zdobyła sobie jeszcze pełnego uznania użytkowników sieci. Trwają pracę nad stworzeniem systemu w pełni korzystającego z zalet Internetu, ale systemu wolnego od wad. Przejawem tych prac jest kilka rozwiązań stosowanych w sieci – karty kredytowe, czeki elektroniczne i pieniądz elektroniczny. Oczywiści występuje też sprzedaż za zaliczeniem pocztowym, ale nie jest to metoda bezgotówkowa, dlatego nie będzie omawiana.

Karty kredytowe dzięki swej popularności na całym świecie stały się naturalnym narzędziem regulowania należności także w Internecie. Kupujący wysyła siecią do sprzedawcy kod opisujący kartę, ten odsyła go dla potwierdzenia i należność zostaje przelana. Wszystkie pozostałe czynności wykonuje instytucja firmująca kartę, tak jak przy normalnym użyciu kart kredytowych. W świetle zagrożeń dla zachowania tajności przesyłanych Internetem danych pojawia się pytanie o bezpieczeństwo tej metody. Możliwość przechwycenia numeru karty stanowi jej największą wadę, jest to wciąż możliwe. Stosowane są wprawdzie programy i urządzenia kodujące przekaz, ale są niedoskonałe. Poza tym sprzedawca uzyskuje wraz z numerem karty adres i inne dane kupującego, które może wykorzystać w złej wierze. Nierozwiązanym problemem jest też naliczanie opłat przy korzystaniu z internetowych danych przez bardzo krótki czas, w wielu miejscach po sobie. Powoduje to, że koszty obsługi operacji zapłaty są wtedy znacznie wyższe niż cena za pobrane z Internetu informacje. Zaletami kart kredytowych jest to, że są już sprawdzoną i w miarę powszechną metodą. Dopracowanie płatności kartami kredytowymi stanie się być może realne dzięki porozumieniu dwóch największych instytucji wystawiających je – MasterCard i Visa. Ustanowiły one wspólny fundusz badawczy i protokół transferu danych przy transakcjach wykorzystujących ich karty – SET (Secure Electronic Transactios). Jest to powodowane rozwojem konkurencyjnych metod płatności, a także próbami stworzenia systemu obsługujący karty kredytowe w całości w Internecie, podjętymi przez The First Virtual Bank.

Wielu użytkowników Internetu nie posiada jednak kart płatniczych (np. w Polsce) i równie wielu posiadających je stale przekracza limity zadłużenia. By wyjść na przeciw tym ludziom stworzono elektroniczne czeki, funkcjonujące bardzo podobnie do papierowych. Wszelkie informacje potrzebne do realizacji czeku przesyłane są do specjalnej organizacji prowadzącej ich obsługę, która potwierdza sprzedawcy transfer pieniędzy. Dzięki temu sprzedawca nie otrzymuje żadnych wiadomości o kupującym, posiada je jedynie organizacja prowadząca czeki, co stanowi mniejsze zagrożenie prywatności niż przy płatnością kartą kredytową

Czek potwierdzany jest podpisem elektronicznym, systemem który jest powszechnie uważany za rewolucyjny dla wszelkich transakcji internetowych, wymagających poświadczenia dokumentu. Podpis elektroniczny jest swoistą cyfrową pieczęcią bazującą na prywatnym kodzie przyznawanym konkretnej osobie. Jako nośnik tego kodu służy karta z mikroprocesorem, której można użyć tylko w połączeniu z osobowym numerem identyfikacyjnym. System ten jest traktowany jako w pełni bezpieczny.

Elektroniczne czeki wystawiają już swym klientom NetChex i NetCheque oraz wymienione w trzecim rozdziale CheckMaster i American Banking System. NetChex obciąża przyjmującego jego elektroniczne czeki prowizją wynoszącą 3%-5% za każdą transakcję i 10 dolarami miesięcznej opłaty. Posiadacze czeków płacą natomiast 50 centów za 10 czeków.

Stworzenie nowego, elektronicznego pieniądza wywołało dyskusje i poruszenie nie tylko w Internecie. The First Digital Bank, który dysponuje pieniądzem o nazwie e-cash będzie rozdzielał uczestnikom systemu pliki zbudowane w taki sposób, że każdy z nich zawiera wielokrotność 100 wyrazowego, tajnego kodu (plik z jednym kodem to jedna jednostka płatniczą, z pięcioma – pięć). Część kodu stanowią dane nadawcy, które są potrzebne do potwierdzenia przyjęcia zapłaty, ale nie można ich odczytać. Gdy użytkownik chce zapłacić za towar kupiony w wirtualnym sklepie wysyła odpowiednią ilość plików sprzedawcy, który po sprawdzeniu sumy przekazuje je do banku. The First Virtual Bank obciąża rachunek kupującego, zapisuje pliki na konto sprzedawcy i wysyła obu stronom potwierdzenie transakcji. System zapewnia pełne bezpieczeństwo transakcji, jest szybki i bardzo tani. Nie zapewnia jednak prywatności, gdyż bank ma wgląd do wszystkich operacji, znacznie szerszy niż przy korzystaniu z usług tradycyjnych banków; trudność sprawia też wymiana e-cash na różne waluty i rozmienianie.

Kreacja e-cash stwarza problemy makroekonomiczne. Nowy pieniądz stanowi zagrożenie dla stabilności systemów monetarnych, gdyż nie ma przecież pewnego oparcia w żadnej walucie. Wprawdzie The First Digital Bank wydaje elektroniczne banknoty jedynie po wpłaceniu na konto ekwiwalentu w dolarach, ale proces ten nie podlega żadnej kontroli. Ponadto nie ma instytucji, która gwarantowałaby e-cash jako powszechny środek płatniczy w Internecie.

Rozważając różne metody płatności w Internecie powstaje pytanie o to, który z nich pozostanie, a które znikną z rynku. Odpowiedź jeszcze nie jest możliwa, prawdopodobnie pozostanie tylko jeden pieniądz cyfrowy. Cechy pieniądza papierowego posiada e-cash, byłby dlatego łatwy w użyciu. Jeśli uda się pokonać trudności ekonomiczne, których nastręcza, ma szansę wysunąć się na pierwszy plany. Z drugiej strony, w codziennym życiu dysponujemy różnorodnymi metodami regulacji opłat i może ta różnorodność przeniesie się do Internetu.

Bez wątpienia pozostaje, że stworzenie bezpiecznego, lub chociaż nie mniej bezpiecznego niż obecny, systemu obiegu pieniądza leży u podstaw rozwinięcia się handlu w Internecie. Musi być to system darzony zaufaniem przez użytkowników sieci i zapewniający im anonimowość transakcji.