Archiwa tagu: Determinanty polityki pieniężnej w warunkach sztywnego kursu walutowego (trylemat trójkąta trzech swobód)

Determinanty polityki pieniężnej w warunkach sztywnego kursu walutowego (trylemat trójkąta trzech swobód)

Stabilizowanie kursu walutowego w ramach systemu ERM II odbywać się będzie w warunkach zlibralizowanych przepływów kapitałowych. Sytuacja taka rodzi w teorii ekonomii problem tzw. trójkąta trzech swobód (czy trójkąta niemożliwości) wynikającego z modelu Mundella-Fleminga.

Model Mundella-Fleminga jest rozszerzeniem modelu IS-LM. Analizę wzbogaca się o rynek płatności zewnętrznych. Zakłada się w nim brak wpływu zmiennych zagranicznych, od których zależy bilans płatniczy oraz stałość poziomu cen. Bilans płatniczy zależy więc od dochodu, stopy procentowej i kursu walutowego. Krzywa bilansu płatniczego obrazuje takie kombinacje dochodu i stopy procentowej, przy których występuje równowaga (równowaga zewnętrzna). Analiza prowadzona jest osobno dla kursu stałego i kursu płynnego. W systemie stałego kursu walutowego nierównowaga w bilansie płatniczym nie wywołuje zmian kursu walutowego lecz podaży pieniądza. Nadwyżka w bilansie płatniczym prowadzi do nadmiernej kreacji bazy monetarnej, a deficyt w bilansie płatniczym prowadzi do redukcji bazy monetarnej. Dlatego w systemie stałego kursu walutowego baza monetarna nie jest już zmienną egzogeniczną, ale zmienną endogeniczną.[1]

Istota problemu sprowadza się do niemożności swobodnego prowadzenia równocześnie trzech aktywności, a mianowicie kursu walut, przepływów kapitałowych i polityki pieniężnej. Prowadzenie swobodnie dwóch z trzech wymieniowych aktywności implikuje określone kształtowanie trzeciej. Posiadanie stałego kursu walutowego przy liberalnych przepływach kapitałowych zmusza do określonych kroków w sferze polityki pieniężnej.

Aby utrzymać dany kurs walutowy bank centralny w warunkach zliberalizowanych przepływów kapitałowych prowadzi określoną politykę. W przypadku presji deprecjacyjnej władza monetarna powinna przystąpić do sprzedaży walut obcych i kupna waluty krajowej, aby ją wzmocnić. Konsekwencją tego działania jest jednak zmniejszenie się podaży pieniądza. Odwrotne zależności zachodzą w przypadku presji aprecjacyjnej. Bank centralny dokonuje wtedy zakupu walut obcych i sprzedaży waluty krajowej, powodując zwiększenie podaży pieniądza. W celu neutralizacji zmian podaży pieniądza dokonuje się tzw. sterylizacji, czyli sięga się po operacje otwartego rynku.[2]

Rys. 14 Trójkąt trzech swobód

praca magisterska

Źródło: Tendencje kursu złotego a sytuacja polskiej gospodarki. Materiał z posiedzenia Rady Społeczno-Gospodarczej, Rządowe Centrum Studiów Strategicznych Rada Społeczno- Gospodarcza, Warszawa, grudzień 2002, s. 7, Wykres nr 2.

Posługiwanie się operacjami otwartego rynku napotyka jednak na pewne bariery. Aby sterylizacja była skuteczna musi istnieć dostatecznie rozwinięty rynek papierów wartościowych. W warunkach istnienia takiego rynku ciągła sprzedaż papierów wartościowych byłaby możliwa przy stałym podnoszeniu ich stopy procentowej, co w efekcie wpływałoby negatywnie na gospodarkę.

Koncepcja trójkąta trzech swobód jest ostatnio poddawana krytyce pod względem jej odzwierciedlania rzeczywistości. Podstawą krytyki stają się założenia modelu, a mianowicie:

  • pełna mobilność kapitału;
  • stały poziom cen;
  • brak zmian wyceny poziomu ryzyka;
  • niewystępowanie odroczenia czasowego;
  • niewystępowanie kosztów transakcji kapitałowych.

W rzeczywistości gospodarczej założenia o opóźnieniu procesów dostosowawczych i braku zmian ryzyka są nierealistyczne. Podobnie rzecz ma się z kosztami transakcji kapitałowych, gdyż już sam fakt dokonania przez inwestora transakcji o znacznym wolumenie może podbić ceną aktywów w przypadku zakupów, a w przypadku sprzedaży większej partii aktywów zbić ją. Tak sytuacja jest szczególnie prawdopodobna w przypadku płytkiego rynku finansowego. Także faktyczny poziom integracji międzynarodowej oraz istnienie kosztów transakcji nie zapewniają pełnej mobilności kapitału. Narzucenie modelowi bardzo ostrych założeń, nie występujących w rzeczywistości gospodarczej powoduje, że konkluzje wynikające z modelu mogą w rzeczywistości sprawdzać się w przybliżonym stopniu.[3]

Na podstawie powyższych stwierdzeń można wysnuć wniosek, że władza monetarna w rzeczywistości zawsze ma pewien margines w swobodnym kształtowaniu zarówno polityki pieniężnej, jak i kursu walutowego. W przypadku systemu ERM II posiadającym dopuszczalne pasmo wahań kursu ten margines się zwiększa.


[1] S. Bukowski, dz. cyt., s. 3.

[2] Tamże, s. 4

[3] Tendencje kursu złotego a sytuacja polskiej gospodarki. Materiał z posiedzenia Rady Społeczno-Gospodarczej, Rządowe Centrum Studiów Strategicznych Rada Społeczno-Gospodarcza, Warszawa, grudzień 2002, s. 7.