Archiwum kategorii: Prace magisterskie

Prace magisterskie z bankowości

Struktura przychodów i kosztów BGŻ S.A. Oddział w Głogowie w latach 1997 – 2001

Zmiany dokonujące się na rynku usług finansowych zmusiły banki do zwiększenia zainteresowania swoją kondycją finansową. Podstawą dokonania korekty dotychczasowych reguł działania banku, niezbędnej dla utrzymania oraz umocnienia pozycji na rynku, jest znajomość bieżącej i przyszłej sytuacji finansowej.

Ogólna sytuacja ekonomiczna, wywierająca wpływ na działalność i na wyniki finansowe banków oddziałuje także na warunki egzystencji i zachowania ogółu podmiotów działających na rynku – powodując wzrost lub spadek skłonności do oszczędzania, zwiększenie lub zmniejszenie tendencji do inwestowania, zwiększenie lub zmniejszenie zapotrzebowania na kredyty. Decyduje więc w znacznej mierze o tym, jak będą postępować partnerzy banku, jakie będą ich żądania i oczekiwania, jaka będzie ich kondycja finansowa[1].

Każdy bank i w każdych warunkach zawsze ma ograniczony pułap generowania dochodów. W praktyce nie można niestety stwierdzić czy potencjalnie możliwy poziom dochodów jest osiągany. Po pierwsze, ten poziom można szacować, nie można jednak dokładnie go obliczyć. Po drugie, nie może być w banku tak dobrze, aby nie mogło być lepiej, nie można więc zakładać, że wszystko funkcjonuje idealnie, a każda szansa jest wykorzystana.

Każdy bank ma jednocześnie minimalny pułap kosztów, które musi ponosić, by mógł funkcjonować. W zakresie kosztów jest inaczej niż w przypadku dochodów, są to bowiem zjawiska poddające się skutecznemu sterowaniu. Każda wydawana kwota jest następstwem podejmowanej w tym przedmiocie decyzji. Pewne koszty są generowane jako skutek wcześniej podjętych decyzji długookresowych, ale większość innych może być odroczona lub zaniechana. Niezmiernie trudno jest jednak utrzymać bieżące koszty w wysokości skrajnego minimum i nie ponosić wydatków na rozwój, bo to rzutuje negatywnie na rynkową pozycję banku, a w konsekwencji – na dochody w następnych okresach.

Elementem rozwoju banku jest wybór, czy dążyć do osiągania zysku przez ustanowienie możliwie wysokich marż banku i stawek prowizji, czy może starać się osiągnąć dobry wynik dzięki konkurencyjnym stawkom oprocentowania oraz prowizji i równocześnie dużym obrotom. Lepszym wyborem nie tylko dla zysku, ale i dla image banku wydaje się maksymalizowanie obrotów przy umiarkowanych stawkach odsetek i prowizji. Jednak swoboda decyzji w tej sprawie jest zawsze ograniczona realiami. Trzeba uwzględnić między innymi jakość bazy technicznej banku, sytuację rynkową i działania konkurencji.

Każdy podmiot gospodarczy, który pragnie utrzymać i(lub) umacniać swoją pozycję na rynku, musi dostosowywać się do zmieniających się warunków rynkowych oraz wymagań i potrzeb swoich odbiorców. Odnosi się to do wszystkich sektorów gospodarki, a więc także do sektora usług finansowych, w tym szczególnie do banków.

Ocena wyników banku jako podmiotu gospodarczego, w części dotyczącej finansów, opiera się na bilansie oraz rachunku zysków i strat. Jest dokonywana przez organa banku okresowo, a po upływie roku w specjalnym trybie[2].

Bilans banku zajmuje centralne miejsce wśród sprawozdań finansowych. Jest to usystematyzowane zestawienie majątku (aktywa) oraz zobowiązań i kapitałów własnych (pasywa). Sporządzany jest w ściśle określonym momencie i jest zestawieniem statycznym[3]. W momencie tym stany majątku, zobowiązań i kapitałów własnych są konsekwencją zmniejszeń i zwiększeń dokonywanych w okresie poprzedzającym moment bilansowania. Zestawienie to obejmuje finalny rezultat zaistniałych zmian, tj. stany końcowe.

Rachunek zysków i strat natomiast jest sprawozdaniem o dokonaniach banku i umożliwia badanie struktury przychodów, kosztów oraz wyniku finansowego netto za okres od początku do końca roku obrotowego. Dostarcza informacji o poziomie i źródłach wyniku finansowego osiągniętego przez bank w danym okresie oraz ułatwia analizę i prognozowanie wyniku. Sprawozdanie to umożliwia rozpoznanie położenia dochodowego banku i odzwierciedla osiągnięte w tym okresie przychody i poniesione koszty[4].

Podstawowym źródłem wyniku finansowego są przychody. Przychody banków dzielą się na dziewięć zasadniczych grup:

  1. Przychody z operacji z podmiotami finansowymi
  2. Przychody z operacji z podmiotami niefinansowymi
  • Przychody z operacji z jednostkami budżetu państwa i budżetu terenowego
  1. Przychody z operacji papierami wartościowymi
  2. Inne przychody z operacji finansowych
  3. Przychody uboczne
  • Przychody z tytułu rozwiązania rezerw
  • Pozostałe przychody operacyjne
  1. Zyski nadzwyczajne

Główne źródła przychodów banku obejmują pierwsze pięć grup – przychody z operacji bankowych[5]. Przychody pierwszych trzech grup, a więc przychody z operacji z podmiotami finansowymi, przychody z operacji z podmiotami niefinansowymi oraz przychody z operacji z jednostkami budżetu państwa i budżetu terenowego klasyfikowane są według typu podmiotów, dla których realizowane są operacje bankowe, a ponadto dzielone na:

  • odsetki,
  • prowizje,
  • inne przychody.

Następna grupa przychodów związana jest z operacjami na papierach wartościowych przeprowadzanymi przez bank na własny rachunek. Przychody te stanowią odsetki od operacji papierami wartościowymi z przyrzeczeniem odkupu, przychody z operacji papierami wartościowymi handlowymi i lokacyjnymi, odsetki od obligacji restrukturyzacyjnych, dywidendy od akcji z zespołu 0 bankowego planu kont oraz przychody z tytułu sprzedaży akcji w jednostkach zależnych i stowarzyszonych.

Kolejna grupa to inne przychody z operacji finansowych. Obejmują one przychody z operacji wymiany, z operacji instrumentami finansowymi, od operacji z Bankowym Funduszem Gwarancyjnym, z tytułu zobowiązań pozabilansowych finansowych i gwarancyjnych, odsetki od pożyczek podporządkowanych.

Przychody z operacji bankowych są podstawą do ustalenia wyniku na działalności bankowej (+ zysk na działalności bankowej, – strata na działalności bankowej).

Przychody uboczne związane są ze świadczeniem usług nie zaliczonych do podstawowej działalności, np. przychody ze sprzedaży usług informatycznych, ze świadczenia usług transportowych, ze sprzedaży materiałów itp. Przychody z tytułu rozwiązania rezerw dotyczą zmniejszenia zabezpieczeń, które tworzone są w związku z deprecjacją z tytułu likwidacji aktywu ryzykowego lub pokrycia stwierdzonej straty. Pozostałe przychody operacyjne nie są związane bezpośrednio ze zwykłą działalnością banku, są to np. przychody z tytułu sprzedaży, likwidacji środków trwałych, sprzedaży wartości niematerialnych i prawnych, z tytułu odzyskanych należności nieściągalnych, otrzymanych odszkodowań, kar, grzywien, darowizn. Ostatnia grupa to zyski nadzwyczajne. Stanowią one skutki finansowe zdarzeń powstających niepowtarzalnie, poza zwykłą działalnością banku, i dlatego nie kwalifikują się do pozostałych przychodów operacyjnych.

W rachunku zysków i strat przychody wykazuje się narastająco za okres od pierwszego do ostatniego dnia roku obrotowego. Nie zalicza się do przychodów odsetek od niespłaconych należności oraz przychodów przyszłych okresów. Te ostatnie są wykazywane w pasywach bilansu jako przychody pobierane z góry (prowizje, dyskonto weksli).

Kolejnym elementem wyniku finansowego banku są koszty i straty nadzwyczajne, które dzielą się na dziewięć zasadniczych grup:

  1. Koszty operacji z podmiotami finansowymi
  2. Koszty operacji z podmiotami niefinansowymi
  • Koszty operacji z jednostkami budżetu państwa i budżetu terenowego
  1. Koszty papierami wartościowymi
  2. Inne koszty na operacjach finansowych
  3. Koszty działania banków i amortyzacja
  • Odpisy na rezerwy
  • Pozostałe koszty operacyjne
  1. Straty nadzwyczajne

Pierwsze pięć grup to koszty operacji bankowych. Koszty pierwszych trzech grup klasyfikowane są według typu podmiotów, dla których realizowane są operacje bankowe oraz dzielone są na:

  • odsetki,
  • prowizje,
  • inne koszty.

Następna grupa dotyczy kosztów operacji papierami wartościowymi przeprowadzanymi przez bank na własny rachunek. Koszty te obejmują odsetki od operacji papierami wartościowymi z przyrzeczeniem odkupu, koszty operacji papierami wartościowymi handlowymi i lokacyjnymi, koszty z tytułu emisji papierów wartościowych.

Kolejna grupa to inne koszty na operacjach finansowych. Obejmują one wynik ujemny z operacji wymiany niezależnie od ich charakteru, koszty z tytułu należności nieściągalnych, na które nie należało tworzyć rezerwy i koszty operacji instrumentami finansowymi, odsetki od zobowiązań podporządkowanych, koszty tworzenia Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, koszty z tytułu zobowiązań pozabilansowych finansowych i gwarancyjnych.

Porównanie przychodów z operacji bankowych z odpowiadającymi im kosztami operacji bankowych pozwala na ustalenie wyniku na działalności bankowej, na który składają się:

  • wynik z tytułu odsetek,
  • wynik z tytułu prowizji,
  • wynik na operacjach finansowych,
  • wynik z pozycji wymiany.

Koszty działania banku to koszty zarządu banku. Obejmują one koszty osobowe i pochodne, koszty rzeczowe, podatki i opłaty obciążające koszty, koszty uboczne. Największy udział mają koszty osobowe, które w wielu polskich bankach są relatywnie wysokie wobec istniejącego zatrudnienia i wyposażenia technicznego[6]. Kolejna grupa kosztów to odpisy na amortyzację, których dokonuje się zgodnie z planem amortyzacji.

Wynik na działalności bankowej skorygowany o pozostałe przychody i koszty operacyjne, koszty działania banku, amortyzację oraz różnicę wartości rezerw i aktualizacji stanowi wynik z działalności operacyjnej.

Kolejnym elementem obliczeniowym wyniku finansowego są straty nadzwyczajne. Obejmują one koszty mające charakter wyjątkowy oraz straty nie wiążące się z operacjami bankowymi, stanowiące skutki finansowe zdarzeń powstających niepowtarzalnie.

Wynik z działalności operacyjnej skorygowany o zyski i straty nadzwyczajne to wynik finansowy brutto. Wynik finansowy brutto skorygowany o obowiązkowe obciążenia stanowi wynik finansowy netto wykazywany w bilansie.

Polski wzór rachunku zysków i strat jest rozbudowany, co ma szczególne walory informacyjne, ponieważ wyeksponowane są poszczególne pozycje kosztów i przychodów[7]. Układ pozycji jest skorelowany z układem bilansu i tak rozwiązany, że daje przegląd czynników, które miały wpływ na wynik finansowy. Zapoznanie się z tak sporządzonym rachunkiem umożliwia wyciąganie wniosków o przyczynach osiągnięć w tworzeniu zysku i ewentualnych niepowodzeń. Daje pogląd o dochodowości głównych rodzajów działalności banku, o strukturze kosztów, utworzonych rezerwach i ogólnie – o skuteczności banku w minionym okresie[8].

W oparciu o dane przedstawione w tabeli Rachunek zysków i strat BGŻ S.A. Oddział w Głogowie opracowane zostały kolejne analizy zawarte w tej części pracy, a więc:

  • Przychody z tytułu odsetek BGŻ S.A. Oddział w Głogowie w latach 1997 – 2001,
  • Przychody z tytułu prowizji i opłat bankowych BGŻ S.A. Oddział w Głogowie w latach 1997 – 2001,
  • Struktura wyniku na działalności bankowej BGŻ S.A. Oddział w Głogowie w latach 1997 – 2001,
  • Udział odsetek oraz prowizji i opłat w wyniku na działalności bankowej BGŻ S.A. Oddział w Głogowie w latach 1997 – 2001,
  • Struktura kosztów działania BGŻ S.A. Oddział w Głogowie w latach 1997 – 2001,
  • Wynik z tytułu prowizji i opłat a koszty z tytułu wynagrodzeń w BGŻ S.A. Oddział w Głogowie w latach 1997 – 2001,
  • Dynamika wyniku finansowego BGŻ S.A. Oddział w Głogowie w latach 1997 – 2001.

Wszystkie wielkości liczbowe zawarte w tej części pracy wyrażone zostały w tys. zł.

Tabela 13. Rachunek zysków i strat BGŻ S.A. Oddział w Głogowie w latach 1997 – 2001

Wyszczególnienie 31.12.1996 31.12.1997 31.12.1998 31.12.1999 31.12.2000 31.12.2001
I. Przychody z tytułu odsetek

1. Od instytucji finansowych

2. Od klientów i sektora budżetowego

3.       Pozostałe

6 808,97

0,00

6 808,97

0,00

9 550,83

             0,00

9 550,83

0,00

8 607,09

0,00

8 607,09

0,00

6 995,49

0,00

6 995,49

0,00

7 171,69

0,00

7 171,69

0,00   

7 080,61

0,00

7 080,61

0,00

II. Koszty odsetek

1. Od instytucji finansowych

2. Od klientów i sektora budżetowego

3. Pozostałe

2 676,04

0,00

2 676,04

0,00

2 895,07

0,00

2 895,07

0,00

3 041,37

0,00

3 041,37

0,00

1 966,47

0,00

1 966,47

0,00

3 026,80

0,00

3 026,80

0,00

2 313,88

0,00

2 313,88

0,00

III. Wynik z tytułu odsetek (I – II) 4 132,93 6 655,76 5 565,72 5 029,02 4 144,89 4 766,73
IV. Przychody z tytułu prowizji    486,35   329,55   317,95   471,67    711,20    820,35
V. Koszty z tytułu prowizji        3,27       2,36       2,74       1,72        0,99        0,72
VI. Wynik z tytułu prowizji (IV – V)   483,08   327,19   315,21  469,95    710,21    819,63
VII. Przychody z akcji, udziałów i innych papierów wartościowych       0,00        0,00       0,00       0,00        0,00        0,00
 VIII. Wynik na operacjach finansowych        2,75         4,91        2,37       4,95  – 134,57    – 72,14
IX. Wynik z pozycji wymiany      10,84      15,22    113,09      26,61      52,36     268,01
X.  Wynik na działalności bankowej 4 629,60 7 003,38 5 996,39 5 530,53 4 772,89 5 854,37
XI. Pozostałe przychody operacyjne        7,15      16,04        4,63        9,17    113,98      81,23
XII. Pozostałe koszty operacyjne       3,20      29,53       0,53      11,65   136,30      62,11
XIII. Koszty działania banku

1. Wynagrodzenia

2. Narzuty na wynagrodzenia

3. Pozostałe

  770,93

444,18

210,08

116,67

1 063,23

589,34

277,51

196,38

1 490,13

687,95

325,78

476,40

1 496,93

814,86

177,74

504,33

1 809,26

962,53

204,83

641,90

1 795,87

916,15

186,75

692,97

XIV.  Amortyzacja środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych       50,81     84,29      96,97          145,16     226,64   281,60
XV.   Odpisy na rezerwy i aktualizacja wartości

1. Odpisy na rezerwy na należności, zobowiązania warunkowe oraz ogólny fundusz ryzyka

 10 685,47

 10 685,47

 11 210,77

  11 210,77

4 713,37

  4 713,37

1 593,18

  1 593,18

3 227,61

 3 227,61

4 114,63

 4 114,63

 XVI.  Rozwiązanie rezerw i zmniejszenia dotyczące aktualizacji

1. Należności, zobowiązań warunkowych i innych

7 982,17

 7 982,17

8 704,51

 8 704,51

6 110,11

 6 110,11

 11 615,17

 11 615,17

9 706,23

9 706,23

1 975,80

 1 975,80

XVII. Różnica wartości rezerw i aktualizacji (XV – XVI)  2 703,30  2 506,26 – 1 396,74 – 10021,99   – 6 478,62  2 138,83
XVIII.  Wynik na działalności operacyjnej (X + XI – XII – XIII – XIV + / –  XVII)   1 108,51 3 336,11 5 810,13   13 907,95    9 193,29 1 657,19
XIX. Wynik na operacjach nadzwyczajnych        0,00       0,00       0,00       0,00      0,00       0,00
XX. Wynik finansowy brutto  (XVIII+/– XIX)

1.  Zysk brutto

2.  Strata brutto

1 108,51

1 108,51

0,00

3 336,11

3 336,11

0,00

5 810,13

5 810,13

0,00

 13 907,95

13 907,95

0,00

  9 193,29

9 193,29

0,00

1 657,19

1 657,19

0,00

 XXI.  Wynik finansowy netto

1.       Zysk netto

2.       Strata netto

1 108,51

1 108,51

0,00

3 336,11

3 336,11

0,00

5 810,13

5 810,13

0,00

 13 907,95

13 907,95

0,00

 9 193,29

9 193,29

0,00

1 657,19

1 657,19

0,00

Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych BGŻ S.A. Oddział w Głogowie

Jak już wcześniej wspomniano, podstawowym źródłem wyniku finansowego są przychody. Główne źródła przychodów banku to przychody z operacji bankowych[9], na które składają się odsetki, prowizje oraz inne przychody.


[1] B. Kosiński, Bank komercyjny – Organizacja …, op. cit., s. 69

[2] M. Rajczyk, Podstawy …, część 3 Finanse …, op. cit., s. 143

[3] A. Jarugowa M. Marcinkowska J. Marcinkowski, Rachunkowość finansowa banków, Fundacja Rozwoju Rachunkowości w Polsce, Warszawa 1997, s. 243

[4] Ibidem, s. 202

[5] Ibidem, s. 205

[6] Z. Krzyżkiewicz, Podręcznik …, op. cit., s. 358

[7] Ibidem, s. 222

[8] M. Rajczyk, Podstawy …, część 3 Finanse …, op. cit., s. 183

[9] A. Jarugowa M. Marcinkowska J. Marcinkowski, Rachunkowość …, op. cit., s. 205

Monitoring portfela kredytowego

podrozdział pracy mgr

Zarządzanie portfelem kredytowym wymaga zapewnienia szybkiej i pełnej informacji o jego bieżącym stanie, zmianach i tendencjach rozwojowych. Nieodzownym elementem systemu informacyjnego jest uruchomienie w banku procedur badania kredytów – monitoringu kredytowego w toku ich funkcjonowania.[1]

Monitoring kredytowy jest to system bieżącej i systemowej weryfikacji zdolności kredytowej klienta oraz zabezpieczeń prawnych w toku funkcjonowania kredytu. Podstawowym celem tego monitoringu jest systematyczne analizowanie poszczególnych umów kredytowych, a także struktury jakościowej portfela kredytowego na szczeblu oddziału i całego banku.[2]

Zadania banku w zakresie uruchomienia m.in. procedur monitoringu kredytowego wynikają z:

  • zewnętrznych regulacji ustawowych;
  • regulacji wewnętrznych, przyjętych w danym banku.

Regulacje ustawowe są związane z normami dotyczącymi kształtowania się na poziomie całego banku:

– współczynnika wypłacalności banku;

– obligatoryjnych rezerw celowych na wierzytelności bankowe obciążone ryzykiem;

– koncentracji zaangażowania kredytowego;

– poziomu zadłużenia większych kredytobiorców. Stosowane przez bank wewnętrzne procedury monitoringu, uruchamiane na poziomie oddziałów i centrali, dotyczą:

  • bieżącej oceny zdolności kredytowej według własnych kryteriów;
  • badania terminowości obsługi zadłużenia przez poszczególnych kredytobiorców;
  • badania i aktualizacji realnej wartości przyjętych zabezpieczeń;
  • badania stopnia koncentracji kredytów w oddziałach i w całym banku;
  • analizy w centrali okresowej zbiorczej sprawozdawczości kredytowej oddziałów.

Chodzi więc tu o procedury monitoringowe tak poszczególnych kredytów, jak i całego portfela kredytowego. W ten sposób realizowane są dwie funkcje monitoringu: informacyjna i zabezpieczeniowa.

Funkcja informacyjna, odnosząca się do monitoringu całego portfela kredytowego, umożliwia okresowe dostarczanie jednostkom zarządzającym portfelem informacji o:[3]

  • elementach składowych portfela (podział kredytów według: rodzajów, wartości poszczególnych kredytów, branż, regionów, sektorów własnościowych, klas ryzyka, zabezpieczeń prawnych itp.);
  • rozwoju działalności kredytowej w okresie porównawczym (zmiany w klasach ryzyka, rodzajach zabezpieczeń, sektorach itp.).

Monitoring poszczególnych umów kredytowych pozwala z kolei na dostarczenie informacji o niekorzystnych odchyleniach faktycznego przebiegu procesu kredytowania od założeń, co przy systematyczności działań w tym względzie, daje podstawy do jakościowej poprawy decyzji kredytowych.

Ważnym aspektem monitoringu jest jego funkcja zabezpieczająca, sprowadzająca się do działań zapobiegawczych oraz eliminowania następstw aktywnego ryzyka kredytowego. Potencjalnym stratom zapobiega możliwie wczesne rozpoznanie przyczyn i istoty odchyleń w przebiegu procesu kredytowania. Służy ono zastosowaniu środków zapobiegawczych w ramach procedur mających skorygować owe niekorzystne odchylenia.

Procedury monitoringu kredytowego obejmują zarówno obszar kredytów w sytuacji regularnej (kredyty normalne), jak i w sytuacji nieregularnej (kredyty poniżej standardu, wątpliwe, stracone).

Każde zaangażowanie kredytowe musi podlegać okresowej weryfikacji na podstawie, której dokonuje się wyboru:

  • co szczególnie monitorować?
  • jakie kryteria należy zastosować?

Obszar monitoringu obejmuje wszystkie kredyty. Monitoring dotyczy systematycznej obserwacji rozwoju lub zmian w czterech zakresach:[4]

  • przedsiębiorcy (personalna zdolność kredytowa);
  • firmy (ekonomiczna zdolność kredytowa);
  • warunków kredytowania;

Na podstawie analizy zmian w wymienionych obszarach otrzymuje się sygnały (wskaźniki) wczesnego ostrzegania, np. o przyczynach niewypłacalności klienta, zagrożeniach w sferze rynku, zasilaniu finansowym.

Tryb monitorowania kredytów powinien być dostosowany do typu i obszaru monitoringu oraz skali ryzyka kredytowego. Zazwyczaj wykorzystuje się dwa tryby monitoringu:

  1. Zindywidualizowany, dostosowany do klientów:
  • o znacznym zaangażowaniu kredytowym;
  • obciążonych dużym ryzykiem kredytowym;
  • wnioskujących w toku kredytowania o zmianę warunków kredytowania;
  • nie spłacających długu;
  • o pogarszającym się standingu finansowym.
  1. Automatyczny (rutynowy), przy zastosowaniu technik komputerowych dla pozostałych klientów, tj. o mniejszym zaangażowaniu kredytowym, ograniczonym ryzyku kredytowym, rzetelnie wywiązujących się z umów kredytowych. Dotyczy on wszystkich podmiotów gospodarczych prowadzących pełną księgowość handlową. Do celów monitoringu rutynowego program musi uwzględniać m.in. informacje dotyczące operacji na rachunku bieżącym: stanów na koniec okresu badań, przeciętnych sald, najniższych i najwyższych, przekroczeń debetowych w dniach, obrotów wekslowych, czekowych. Automatyczny (komputerowy) system wczesnego ostrzegania ma następujące zalety:[5]
  • zapewnia bardzo dobry przegląd rozwoju gospodarki kredytobiorcy, prowadzenia jego finansów (przegląd operacji na kontach);
  • tendencje w zakresie obrotów w relacji do przekroczeń sald debetowych stanowią podstawę weryfikacji ocen zdolności kredytowej;
  • pogłębia znajomość klienta, także tego – w opinii banku – bezproblemowego;
  • w przypadku pojawienia się błędnych symptomów stwarza sygnał do pogłębionego, zindywidualizowanego monitoringu klienta;
  • kierownictwo banku ma przegląd decyzji kredytowych swoich inspektorów, co daje podstawy do jakościowej oceny ich pracy.

Rutynowy tryb monitoringu, przebiegający na szczeblu inspektora kredytowego oddziału, powinien być realizowany w przedziale miesięcznym, dostosowanym do napływania informacji od klienta.

Niezależnie od trybu monitorowania, raz w roku inspektor przeprowadza osobistą rozmowę z klientem, połączoną z lustracją firmy. Coroczna rozmowa handlowa z klientem jest nieodłącznym elementem monitoringu i obejmuje:

  • omówienie bilansu i rachunku wyników;
  • analizę mocnych i słabych stron klienta;
  • przegląd stanu finansów (obroty na rachunkach, spłata długu).

Rozmowa z klientem zawiera aspekty rynkowe (funkcja doradcza) i aspekty monitorowania (funkcja informacyjno-kontrolna).

Usystematyzowanie i sformalizowanie procedury monitoringu kredytowego powinny umożliwić w miarę obiektywną i pełną ocenę obszarów ryzyka w zaangażowaniu kredytowym pojedynczego klienta oraz całego portfela kredytowego. Konieczne jest tu określenie zakresów odpowiedzialności i ich umiejscowienie organizacyjne. Chodzi o podział kompetencji monitoringowych między oddział i centralę, o określenie zasad współdziałania zespołów monitoringu wewnątrz centrali, a także o podział zadań i funkcji na różnych stanowiskach bankowych.

Model organizacji monitoringu większego banku, o rozbudowanej sieci oddziałów, musi uwzględniać zaangażowanie do tego celu różnych jednostek organizacyjnych i instancji decyzyjnych. Na szczeblu oddziałów są to: inspektor kredytowy, naczelnik (naczelnicy) wydziału (wydziałów), komisje kredytowe, dyrektor oddziału. Na szczeblu centrali są to odpowiednio: specjaliści lub zespół ds. monitoringu kredytowego określonego obszaru lub jednostki organizacyjnej, dyrektor departamentu kredytów, komitet kredytowy banku, dyrektor zarządu banku, zarząd banku.

Inspektor kredytowy odgrywa kluczową rolę w systemie monitoringu. Zajmuje on stanowisko bezpośredniego obserwatora zmieniających się, specyficznych dla danego kredytobiorcy zjawisk. Ich interpretacja wymaga utrzymania systematycznych, bieżących kontaktów z klientem w celu oceny jego sytuacji osobistej (zdolności personalnej) i ekonomiczno-finansowej (zdolności ekonomicznej). Oprócz informacji wymiernych (ilościowych), dotyczących np. intensywności rozliczeń, obrotów zadłużenia, dysponuje on bogatą jakościową i nie rejestrowaną informacją, pozyskiwaną poprzez osobiste obserwacje w kontaktach z klientem (rozmowy coroczne, negocjacje warunków umów, inspekcje itp.). Inspektor kredytowy występuje tu w podwójnej roli:

  • jako użytkownik komputerowego systemu wczesnego ostrzegania;
  • jako twórca systemu, dostarczający aktualnych, rzetelnych danych do bazy informacyjnej o kliencie i swoim portfelu.

Przeprowadza on okresowo monitoring w trybie automatycznym i zindywidualizowanym:

  • poszczególnych umów kredytowych obsługiwanego klienta (dotyczy to także kredytów przekraczających kompetencje kredytowe oddziału);
  • portfela cząstkowego obsługiwanych przez siebie klientów.

Comiesięczny przegląd poszczególnych umów kredytowych odbywa się pod kątem:[6]

  • aktualności dokumentów bilansowych, sald na rachunku bankowym, kredytowym; w celu zapobieżenia dezaktualizacji dane powinny być bieżąco gromadzone;
  • obserwacji rozwoju sytuacji kredytobiorcy pod kątem pojawiania się tzw. sygnałów wczesnego ostrzegania w zakresie czterech wymienionych wcześniej zakresów monitoringu (przedsiębiorca, firma, warunki kredytowania, zabezpieczenia kredytowe).

Bezwzględnie koniecznym wymogiem monitoringu na rym szczeblu decyzyjnym jest systematyczne sporządzanie syntetycznych, pisemnych notatek, pozostających w dokumentacji kredytobiorcy (kierunki zmian: poprawa, pogorszenie, przyczyny).

Zestawienie bieżąco monitorowanych umów kredytowych tworzy portfel kredytowy inspektora (portfel cząstkowy oddziału) i co miesiąc podlega przeglądowi przez kierownika wydziału kredytowego. Portfel cząstkowy inspektora musi odnotowywać zmiany pozytywne i negatywne w porównawczej perspektywie czasowej w zakresie:

  • oceny zdolności kredytowej klienta według metodyki przyjętej w danym banku;
  • klasyfikacji należności z tytułu udzielonych kredytów i gwarancji (normalne, poniżej standardu, wątpliwe, stracone lub według wewnętrznej klasyfikacji banku);
  • utworzonych rezerw celowych;
  • realnej wartości zabezpieczeń w relacji do stanu zadłużenia portfela.

Zatwierdzone portfele cząstkowe inspektorów kredytowych tworzą portfel kredytowy oddziału, który jest monitorowany na szczeblu centrali baku.

Komórka informatyczno-wspierająca w centrali systematyzuje raporty oceny portfeli oddziałów, tworząc portfel kredytowy banku.

Oprócz oddziału, jako bezpośredniego stanowiska obserwacji rynku oraz klienta, w procesie informacyjnym bardzo istotną rolę odgrywa wewnątrzbankowa wywiadownia gospodarcza w centrali. Pozyskiwane przez nią informacje pochodzą z zewnętrznych i różnorodnych źródeł oraz są przez nią przygotowywane, przetwarzane, kierowane do użytkowników i archiwizowane.

Wywiadownia zajmuje się zbieraniem i weryfikowaniem materiału informacyjnego dotyczącego działalności kredytowej, co pozwala na okresową ocenę zmian danych z firmy i ich interpretację z punktu widzenia kształtowania się wypłacalności kredytobiorcy. Gromadzenie informacji dokonywane jest w dwóch formach: niezależnie od zapytań ofertowych; stosownie do zapytań (np. odnośnie do oceny wypłacalności konkretnej firmy).

Dla systemu wczesnego ostrzegania podstawowe znaczenie ma pierwsza kategoria informacji. Wywiadownia korzysta w tym zakresie z następujących źródeł:[7]

  • komunikatów o niewypłacalności podmiotów gospodarczych;
  • zawiadomień o protestach weksli;
  • bankowych i handlowych systemów informacyjnych. Wszelkie informacje przydatne dla monitoringu kredytowego, zwłaszcza negatywne, są kierowane do oddziałów.

[1] Wł L. Jaworskiego i Z. Zawadzkiej (red), Bankowość. Podręcznik akademicki, Poltext, Warszawa, 2002, s. 676.

[2] Praca zbiór, pod red. L. Jaworskiego, Współczesny bank, Poltext, Warszawa 2000, s. 418

[3] Wł. L. Jaworskiego i Z. Zawadzkiej (red), Bankowość. Podręcznik akademicki, Poltext, Warszawa 2002, s. 678

[4] Praca zbiór, pod red. L. Jaworskiego, Współczesny bank, Poltext, Warszawa 2000, s. 420

[5] Praca zbiór, pod red. L. Jaworskiego, Współczesny bank, Poltext, Warszawa 2000, s. 422

[6] Praca zbiór, pod red. Wł. L. Jaworskiego i Z. Zawadzkiej, Bankowość. Podręcznik akademicki, Poltext, Warszawa 2002, s. 681

[7] Praca zbiór, pod red. L. Jaworskiego, Współczesny bank, Poltext, Warszawa 2000, s. 424

Rodzaje ryzyka bankowego

dwa podrozdziały pracy mgr

W literaturze przedmiotowej istnieje szereg różnorodnej klasyfikacji rodzajów ryzyka bankowego i nie ma dotychczas jednolitego ich podziału.

W pracy zbiorowej „Bankowość” pod redakcją W. L. Jaworskiego i Z. Zawadzkiej wśród ryzyk w działalności bankowej wyróżnione zostały[1]:

  • ryzyko w obszarze finansowym,
  • ryzyko w obszarze techniczno organizacyjnym (ryzyko operacyjne).

Ryzyka występujące w obszarze finansowym podzielono na dwie zasadnicze grupy:

  • ryzyko płynności,
  • ryzyko wyniku.

Ryzyko płynności to ryzyko przejściowej lub całkowitej utraty płynności przez bank. Występuje, gdy zagrożona jest zdolność banku do terminowego regulowania zobowiązań i poleceń klientów. Przyczyną wystąpienia braku płynności jest najczęściej skutek zakłóceń spowodowany, niespłaceniem w ustalonym terminie rat kredytu lub gwałtowne wycofanie przez deponentów lokat, przekraczające wysokość posiadanego kapitału własnego i rezerw, jak również możliwości zasilenia się kredytem w banku centralnym.

Ryzyko wyniku związane jest z niebezpieczeństwem nieosiągnięcia przez bank założonego wyniku.

Ryzyko w obszarze techniczno organizacyjnym tzw. operacyjne podzielono na: ryzyko o charakterze personalnym, ryzyko o charakterze organizacyjnym, ryzyko o charakterze rzeczowo-technicznym, ryzyka relacji ze środowiskiem biznesowym, ryzyka materialne i losowe. Zaliczane są tu m.in.: ryzyko z tytułu odpowiedzialności banku, ryzyko związane z obrotem płatniczym, ryzyko zniszczenia majątku banku na skutek klęsk żywiołowych lub kradzieży, ryzyko zakłóceń w systemie elektronicznego przetwarzania danych.

Do najważniejszych rodzajów ryzyka w polskich bankach, w obszarze finansowym należą[2]:

Ryzyko kredytowe jest najbardziej charakterystyczne dla banków, gdyż udzielanie kredytów należy do podstawowej ich działalności. Występuje wtedy, gdy kredytobiorca nie zwraca w ustalonym terminie przypadających spłat rat kredytów i odsetek, a nawet całe pożyczonej sumy.

Jednym z rodzajów ryzyka kredytowego jest tzw. ryzyko kraju, czyli obawa przed całkowitą lub częściową spłata zobowiązań przez dany kraj na skutek zmian w sytuacji politycznej i gospodarczej.

Ryzyko stopy procentowej (ryzyko zmiany stopy procentowej), czyli niebezpieczeństwo, że zmiany rynkowej stopy procentowej wpłyną negatywnie na sytuację finansową banku. Zmiany stopy procentowej mogą dotyczyć zarówno udzielonych kredytów jak i oprocentowania przyjmowanych depozytów. Mimo, iż każdy bank ustala stosowne wobec klientów stopy procentowe, to jego wpływ na poziom stopy jest ograniczony, gdyż o jej wysokości decyduje popyt i podaż na rynku pieniężnym i kapitałowym.

Ryzyko walutowe określane również jako ryzyko kursu walutowego czy ryzyko dewizowe. Występuje przy wykonywaniu operacji bankowych związanych z obsługą transakcji handlu zagranicznego. Podstawowym zagrożeniem w ramach tegoż ryzyka są wahania kursu walutowego, wywołujące zmiany w stanach aktywów i pasywów banku. Ujemna dla banku różnica kursowa, obniżająca wynik z działalności banku, powstaje wtedy, gdy w okresie kredytowania w walucie obcej spadnie kurs tej waluty. Odwrotnie a wiec w przypadku wzrostu kursu, bank zyska na dodatnie różnicy, natomiast straci kredytobiorca.

W literaturze przedmiotowej coraz częściej można się spotkać także z ryzykiem strategicznym. Jest to ryzyko mające wpływ na długookresową zdolność konkurencyjną banku, związane jest ze strukturą kapitału właścicielskiego akcjonariuszy banku i jego zarządu.

Wyróżnia się również ryzyko systemowe, a wiec niebezpieczeństwo przenoszenia się kryzysu finansowego z jednego kraju do drugiego, spowodowane rosnącą współzależnością systemów finansowych[3].

Zarządzanie ryzykiem bankowym

Na rynkach finansowych od połowy lat siedemdziesiątych, można zaobserwować stosunkowo duży, co do rozmiarów działalności banku wzrost zagrożenia ryzykiem. Zatem zasadne jest wprowadzenie skutecznego systemu zarządzanie ryzykiem. Proces ten polega na określeniu i realizacji optymalnej struktury czasowej i wartościowej przepływów finansowych w celu uzyskania określonego poziomu ryzyka. Niestety całego ryzyka nie da się wyeliminować. Wiąże się to z tym, że niektórych ryzyk nie da się przewidzieć lub całkowite ich ograniczenie jest zbyt kosztowne[4].

Breza zarządzanie ryzykiem bankowym definiuje jako: zarządzanie aktywami i pasywami banku, w którym dąży się do takiego ukształtowania struktury ilościowej i jakościowej źródeł towarzyszących obie strony bilansu bankowego, aby umożliwić osiągnięcie optymalnego wyniku finansowego.[5]

Zarządzanie ryzykiem bankowym obejmuje przedsięwzięcia mające na celu identyfikacje, mierzenie, sterowanie oraz kontrolę ryzyka działalności bankowej, które z kolei mają za zadanie minimalizację i zabezpieczenie przed skutkami ryzyka.

Zarządzanie ryzykiem powinno mieć charakter planowi i celowy tzn. działania w tym kierunku powinny być systematyczne, długofalowe i kompleksowe. Może również mieć charakter instytucjonalny (odnoszący się do grupy osób czy szczebla organizacyjnego podejmowania decyzji) i funkcjonalny ((odnoszący się do zbioru zadań, które powinny być zrealizowane dla osiągnięcia celu)[6].

Zawadzka w zarządzaniu ryzykiem wyróżnia trzy podstawowe etapy:

  • identyfikacja i kwantyfikacja ryzyka,
  • sterowanie ryzykiem,
  • kontrola podejmowanych przedsięwzięć („Bankowość. Podręcznik akademicki”, Poltext, Warszawa 2001, s. 607).

Identyfikacja ma charakter informacyjny i prognostyczny, określa jakimi ryzykami zagrożony jest w danym momencie bank.

Kwantyfikacja, czyli pomiar ryzyka za pomocą różnych metod. Jest to zależne od rodzaju i wielkości ryzyka. Stosuje się różne metody pomiaru, od prostych do bardziej skomplikowanych modeli ekonometrycznych.

Do oceny ryzyka kredytowego można zastosować m.in. metody punktowe, credit scoring, analizę dyskryminacyjną. Do szacunków wielkości stopy procentowej wykorzystuje się m.in. metodę luki, durację czy analizę elastyczności. Zarządzanie innymi ryzykami sprowadza się do metod rozbudowanymi modelami ekonometrycznymi jak miary zmienności np. odchylenie standardowe, miary możliwości, litery greckie np. delta gama itd[7].

Istotnym elementem przy analizie ryzyka jest odróżnienie czy jest to ryzyko pojedynczej transakcji czy chodzi o ryzyko łączne.

Łączne ryzyko określane jest przez wielkość poszczególnych pojedynczych zagrożeń, prawdopodobieństwo ich wystąpienia i stopień wzajemnej zależności między nimi. Im mniejsza jest wzajemna dodatnia zależność między nimi, tym mniejsze jest łączne ryzyko dla banku.

W zarządzaniu ryzykiem, ważnym etapem jest również sterowanie ryzykiem, a wiec podejmowanie przedsięwzięć mających na celu ograniczenie ryzyka do założonych dopuszczalnych rozmiarów. Po krótce, sterowanie ryzykiem polega na zabezpieczeniu przed skutkami ryzyka.

W etapie tym bank może przyjąć postawę aktywną lub pasywną.

Pasywna strategia przeciwdziałania ryzyku jest określana, jako przedsięwzięcia oddziałujące na skutki, a więc mające na celu zmniejszenie negatywnego wpływu nie spodziewanych strat na pozycje banku. Odmiana postawy pasywnej polega na zwiększaniu kapitału, rezerw, oraz przynależności do systemów ubezpieczania wkładów.

Aktywna strategia przeciwdziałania ryzyku to przedsięwzięcia oddziałujące na przyczyny występowania ryzyka czyli mające na celu ograniczanie wielkości ryzyka. W ramach jej można podejmować następujące rodzaje przedsięwzięć[8]:

  • unikanie ryzyka przez brak angażowania się w transakcje, przy których ryzyko wydaje się szczególnie duże,
  • zmniejszanie wielkości ryzyka,
  • przenoszenie ryzyka na inne podmioty,
  • dywersyfikacje ryzyka, zwiększającą prawdopodobieństwo, że ryzyka w określonych obszarach działalności zostaną wyrównane dodatkowymi szansami w innych obszarach,
  • hedging, polegający na utworzeniu do otwartej pozycji, pozycji przeciwstawnej, tak aby między kształtowaniem się nich występowała negatywna korelacja.

Kolejnym, ostatnim i jednym z najważniejszych etapów składowych zarządzania ryzykiem jest kontrola. Ma ona na celu badanie efektywności podejmowanych przedsięwzięć w zakresie ograniczania ryzyka. Powinna obejmować[9]:

  • ocenę metod analizy z punktu widzenia ich dokładności i aktualności,
  • ocenę zastosowanych instrumentów sterowania z punktu widzenia poniesionych kosztów i osiągniętych korzyści,
  • ocenę organizacyjnego wprowadzania przedsięwzięć, a także stopnia centralizacji i decentralizacji w tym zakresie,
  • ocenę stopnia integracji z systemem rachunkowości i systemem informatycznym,
  • ocenę przejrzystości systemu dla osób podejmujących decyzje.

Metody kontroli ryzyka dzielimy na: fizyczne (obejmują wszystkie operacje stosowane w celu zmniejszania strat), finansowe (obejmują samodzielne zarządzanie ryzykiem przez dany podmiot).

Elementami składowymi sprawnie działającego systemu zarządzania ryzykiem są: założenia systemu, procedur; system organizacji zarządzania ryzykiem; metody pomiaru ryzyka; struktury raportowania do zarządu; struktury limitów.

Proces zarządzania ryzykiem powinien mieć charakter ciągły i kompleksowy. Do najważniejszych błędów popełnianych w tym procesie należą:

  • brak kontroli, nieograniczone zaufanie wobec pracowników;
  • umieszczenie jednostki kontrolnej w tym samym departamencie, gdzie znajduje się jednostka operacyjna oraz finansowanie ich z tego samego budżetu;
  • brak jednolitego i niezależnego systemu przetwarzania i gromadzenia danych;
  • nadmierne zaufanie do używanych modeli matematycznych;
  • zbyt niska ranga komórki zarządzającej ryzykiem.

[1] Zofia Zawadzka, Ryzyko bankowe, w: pracy zbior. pod red. Władysława L. Jaworskiego i Zofii Zawadzkiej, „Bankowość. Podręcznik akademicki”, Poltext, Warszawa 2001, s. 598.

[2] Zofia Zawadzka, Ryzyko bankowe, w: pracy zbior. pod red. Władysława L. Jaworskiego i Zofii Zawadzkiej, „Bankowość. Podręcznik akademicki”, Poltext, Warszawa 2001, s. 601.

[3] Zofia Zawadzka, Ryzyko bankowe, w: pracy zbior. pod red. Władysława L. Jaworskiego i Zofii Zawadzkiej, „Bankowość. Podręcznik akademicki”, Poltext, Warszawa 2001, s. 603.

[4] http://www.ryzyko.finansowe.prv.pl.

[5] S. Breza, „Zarządzanie ryzykiem bankowym, ZBP, Warszawa 1992, s. 13.

[6] Red. naukowy Wiesława Przybylska-Kapuścińska, Istota ryzyka i zarządzanie ryzykiem w banku komercyjnym, w: pracy pod red. naukową Wiesławy Przybylskiej-Kapuścińskiej „Zarządzanie ryzykiem i płynnością banku komercyjnego”, Poznań 2001, s. 19.

[7] Zofia Zawadzka, Ryzyko bankowe, w: pracy zbior. pod red. Władysława L. Jaworskiego i Zofii Zawadzkiej, „Bankowość. Podręcznik akademicki”, Poltext, Warszawa 2001, s. 609.

[8] Zofia Zawadzka, Ryzyko bankowe, w: pracy zbior. pod red. Władysława L. Jaworskiego i Zofii Zawadzkiej, „Bankowość. Podręcznik akademicki”, Poltext, Warszawa 2001, s. 610.

[9] Zofia Zawadzka, Ryzyko bankowe, w: pracy zbior. pod red. Władysława L. Jaworskiego i Zofii Zawadzkiej, „Bankowość. Podręcznik akademicki”, Poltext, Warszawa 2001, s. 610.

Tworzenie rezerw celowych przez banki

Jednym z elementów systemu ograniczania ryzyka jest tworzenie rezerw celowych na należności bankowe obciążone ryzykiem kredytowym. Praktycznie w każdym systemie bankowym funkcjonują rozwiązania obligujące banki komercyjne do równoważenia ryzyka oraz zagrożenia spłaty przez dłużnika wierzytelności bankowych adekwatnymi rezerwami, które zwykle mają następujące formy:[1]

  • rezerw ogólnych,
  • rezerw celowych.

Pierwszy typ rezerw tworzony jest zwykle na nie zidentyfikowane ryzyka w działalności banku, przy czym ich gromadzenie nie musi mieć trybu obligatoryjnego. Biorąc jednak pod uwagę zakres i intensywność zagrożeń w normalnej działalności banku, ich funkcjonowanie jest bez wątpienia pożądane, ponieważ skutecznie chronią interes deponentów oraz utrwalaj ą zaufanie do wypłacalności banku.

Rezerwy celowe są natomiast istotnym elementem systemu ewidencji księgowej, w której zgodnie z zasadą ostrożnej wyceny chodzi o uchwycenie najbardziej zbliżonej do realnej wartości aktywu, jakim jest należność kredytowa. Najważniejszym komponentem tej wyceny jest klasyfikacja należności stosownie do ich wymiaru nominalnego skorygowanego o ryzyko ich zwrotu bankowi. Sam sposób klasyfikacji należności, odpowiednio do ciążącego na nich ryzyka, oraz skala tworzonych rezerw celowych, które w sposób pośredni lub bezpośredni są pokrywane z wypracowanego przez bank zysku, nie są jednolicie uregulowane w systemach bankowych. Banki w krajach o ustabilizowanej gospodarce są w dużej mierze autonomiczne pod tym względem, stosując własną politykę dywersyfikacji portfela kredytowego pod kątem klasyfikacji jego jakości oraz amortyzowania prawdopodobnych strat z tytułu niewypłacalności dłużników. Konstruowanie systemu rezerw celowych mających pokrywać ewentualne straty banków w pozostałych krajach jest zwykle traktowane przez nadzór bankowy jako regulacja obligatoryjna z dodatkowymi elementami uniwersalnego, jednolicie interpretowanego algorytmu klasyfikowania należności kredytowych. Przykładem mogą być tu regulacje obowiązujące w tym zakresie w Polsce.

Szacując ryzyko kredytowe na drodze klasyfikowania należności kredytowych (z wyłączeniem należności od skarbu państwa oraz od osób prywatnych na cele nie związane z działalnością gospodarczą), banki wykorzystują dwa niezależne kryteria (wystąpienie określonej sytuacji obliguje bank do zakwalifikowania należności do odpowiedniej klasy):

  • terminowość regulowania kapitału lub odsetek,
  • sytuacje ekonomiczno-finansową dłużnika.

Pierwsze kryterium ma charakter stricte wymierny – jest to kryterium czasu, a ściślej biorąc opóźnień w regulowaniu należności bankowych. Drugie kryterium, mimo pewnych rygorów ze strony nadzoru bankowego, może być stosowane z pewną dozą uznaniowości. Każdy, bank stosuje w tym względzie własną procedurę szacowania ryzyka.

Ocena sytuacji ekonomiczno-fmansowej jest dokonywana za pośrednictwem mierników:

– ilościowych (rentowność, zyskowność kapitału, płynność finansowa, sprawność zarządzania),

– jakościowych (jakość zarządzania, uzależnienie od rynku, zależność od dostawców/odbiorców, dotacji rządowych, zamówień rządowych).

Od 1 stycznia 2002 r., zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Finansów z dnia 10 grudnia 2001 roku., banki tworzą rezerwy na ryzyko związane z ich działalnością, w odniesieniu do ekspozycji kredytowych zaklasyfikowanych do:

1) kategorii „normalne” – w zakresie pożyczek i kredytów konsumpcyjnych,

2) kategorii „pod obserwacją”,

3) grupy „zagrożone” – w tym do kategorii „poniżej standardu”, „wątpliwe”, lub „stracone”.

Obowiązek tworzenia rezerw celowych nie dotyczy niewykorzystanych kwot kredytów w przypadku, gdy postanowienia umowy kredytowej:

– gwarantują bankowi swobodę w podjęciu decyzji o uruchomieniu środków w ramach każdej kolejnej transzy, lub

– uzależniają uruchomienie środków w ramach każdej kolejnej transzy od terminowej obsługi już wykorzystanej części i nie budzącej obaw sytuacji ekonomiczno-finansowej dłużnika, w przypadku gdy wymagane jest stosowanie tego kryterium, lub

– uzależniają uruchomienie środków w ramach każdej kolejnej transzy od złożenia zabezpieczeń, umożliwiających pomniejszenie podstawy tworzenia rezerw celowych o kwotę odpowiadającą uruchamianej transzy.

Podstawę tworzenia rezerw celowych na ryzyko związane z ekspozycjami kredytowymi, zakwalifikowanymi ,do kategorii „pod obserwacją” lub grupy „zagrożone” można pomniejszyć o wartość zabezpieczeń umożliwiających prezentację ekspozycji kredytowej jako ekspozycji kredytowej z zabezpieczonym albo ograniczonym ryzykiem.

Kwota, o którą można pomniejszyć podstawę tworzenia rezerw celowych, w przypadku zabezpieczeń w postaci:

1) hipoteki – nie może być wyższa niż wysokość dokonanego wpisu do księgi wieczystej oraz:

– 50% wartości ustalonej na podstawie wyceny rzeczoznawcy -pomniejszonej o powstałe wcześniej obciążenia, jeżeli nie uwzględnia tego wycena rzeczoznawcy, lub

– 60% bankowo-hipotecznej wartości nieruchomości, ustalonej przy odpowiednim zastosowaniu art. 22 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o listach zastawnych i bankach hipotecznych[2],

2) przeniesienia prawa własności rzeczy ruchomej – nie może być wyższa niż 50% wartości sprzedaży netto danej rzeczy ruchomej i 50% pierwotnej wysokości zabezpieczanej kwoty,

3) przeniesienia prawa własności papierów wartościowych, z wyjątkiem emitowanych przez Skarb Państwa, Narodowy Bank Polski, banki centralne lub rządy krajów będących członkiem Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju oraz inne banki – nie może być wyższa niż 50% ich wartości godziwej,

4) zastawu na statku morskim lub powietrznym – nie może być wyższa niż 50% wyceny rzeczoznawcy i 50% pierwotnej wysokości zabezpieczanej kwoty,

5) zastawu rejestrowego na prawach z papierów wartościowych, o których mowa w pkt 3 – nie może być wyższa niż 50% ich wartości godziwej,

6) zastawu rejestrowego na rzeczy ruchomej – nie może być wyższa niż 50% wartości sprzedaży netto danej rzeczy ruchomej i 50% pierwotnej wysokości zabezpieczanej kwoty.

Rezerwy celowe na ryzyko związane z ekspozycjami kredytowymi, stanowiącymi należności z tytułu pożyczek i kredytów konsumpcyjnych, tworzy się w wysokości co najmniej wymaganego poziomu rezerw, stanowiącego 1,5% podstawy tworzenia rezerw celowych.

Rezerwy celowe na ryzyko związane z ekspozycjami kredytowymi tworzy się na podstawie indywidualnej oceny ryzyka obciążającego daną ekspozycję, jednak w wysokości co najmniej wymaganego poziomu rezerw, stanowiącego:

1) 1,5% podstawy tworzenia rezerw celowych – w przypadku kategorii „pod obserwacją”,

2) 20% podstawy tworzenia rezerw celowych – w przypadku kategorii „poniżej standardu”,

3) 50% podstawy tworzenia rezerw celowych – w przypadku kategorii „wątpliwe”,

4) 100% podstawy tworzenia rezerw celowych – w przypadku kategorii „stracone”.

Rezerwy celowe tworzy się, aktualizuje co do wysokości oraz rozwiązuje najpóźniej w ostatnim dniu miesiąca kończącego kwartał, w którym dokonano przeglądu i klasyfikacji.


[1] Praca zbiór, pod red. J. Głuchowskiego i J. Szambelańczyka, Bankowość. Podręcznik dla studentów, Wydawnictwo Wyższej Szkoły Bankowej, Poznań 1999, s. 392

[2] Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997r. o listach zastawnych i bankach hipotecznych (Dz. U. Nr 140, póz. 940).

Pojęcie i przyczyny występowania ryzyka bankowego

Interpretacja ryzyka bankowego w literaturze przedmiotu jest bardzo niejednorodna, istnieją różne definicje tegoż pojęcia. Zanim będzie ono scharakteryzowane, najpierw przybliżone zostanie ogólne znaczenie terminu „ryzyko”.

Słowo „ryzyko” pochodzi od starowłoskiego risicare – „odważyć się”. W słowniku wyrazów obcych pod hasłem „ryzyko” można znaleźć wyjaśnienie, że jest to możliwość zysków lub strat towarzysząca jakiejś czynności, niebezpieczna próba, odważenie się na jakiś niebezpieczny krok, niebezpieczne przedsięwzięcie. W tym samym źródle podano, że słowo „ryzykować” oznacza odważać się na jakiś niebezpieczny krok, próbować pomimo niepewności.[1]

A.H. Willet jako pierwszy dostrzegł różnicę pomiędzy ryzykiem a niepewnością, stwierdzając, iż ryzyko jest zjawiskiem obiektywnym, skorelowanym z subiektywną niepewnością wystąpienia niepożądanego zdarzenia[2].

Rozważania na temat istoty ryzyka w naukowej publicystyce ekonomicznej dają się jednak sprowadzić do dwóch głównych nurtów. Pierwszy z nich związany jest z teorią podejmowanych decyzji, która kładzie nacisk na niepewność przyszłości w odniesieniu do przyczyn. Drugi nurt związany jest z teorią zarządzania ryzykiem i akcentuje związek z możliwością chybienia celu w odniesieniu do działania.[3]

Nurt pierwszy wywodzi się od F. H. Knighta. Proponowane przez niego przyczynowe ujecie ryzyka nawiązuje do możliwości przyporządkowania pojawieniu się pewnych zdarzeń rozkładu prawdopodobieństwa. Jego zdaniem ryzyko następuje wówczas, gdy wynik danego działania lub decyzji może być określony za pomocą jednego z trzech rodzajów prawdopodobieństwa: matematycznego, statystycznego i szacunkowego. Gdy dla określenia wyniku danego działania lub decyzji nie można natomiast użyć żadnego rodzaju prawdopodobieństwa, mamy do czynienia z niepewnością.

J. Pfeffer w tymże nurcie zdefiniował ryzyko jako kombinacje hazardu, które jest mierzone prawdopodobieństwem; zaś niepewność jest mierzona przez poziom wiary.

Drugi nurt związany z teorią zarządzania ryzykiem skupia w działaniu skutki ryzyka ujmując je jako możliwość negatywnego chybienia celu, ale również, związaną z tym szansę jako możliwość pozytywnego chybienia celu. Pojęcie ryzyka interpretowane jest na podstawie wyobrażenia o tym, co ma nastąpić, przez co zdeterminowany jest stosunek ryzyka-szansy. Możliwość bezpośrednio i pośrednio wymierną, negatywnego chybienia celu ujmowana jest jako zagrożenie (niebezpieczeństwo). W celu rozróżnienia sytuacji określającej możliwość chybienia celu od sytuacji określającej możliwość negatywnego chybienia celu stosuje się niekiedy terminy: ryzyka spekulatywnego i ryzyka czystego.

Powyższe nurty nie są względem siebie rozłączne. Stanowi o tym wspólny element niepewności postrzeganej jako zagrożenie, niebezpieczeństwo możliwe w przyszłości. W ujęciu obydwu nurtów ryzyko definiuje się jako:

  • niebezpieczeństwo błędnych rozwiązań,
  • niebezpieczeństwo niepowodzeń działania,
  • niebezpieczeństwo negatywnego odchylenia od celu[4].

W. Przybylska-Kapuścińska określa ryzyko z punktu widzenia przyczyn jako pierwotne zaś rozpatrywane od strony skutków jako wtórne.

Z. Zawadzka w swej publikacji pisze, iż w działalności ekonomicznej nie można uniknąć ryzyka, gdyż w momencie podejmowania decyzji nie dysponuje się pełną informacją a nie zawsze trafnie można przewidzieć dalszy rozwój wydarzeń.

Rozmiary ryzyka występujące w działalności bankowej są zależne od wielu czynników wzajemnie na siebie oddziaływujących, niezależnych od działa banku. Do takich czynników zewnętrznych Z. Zawadzka zalicza[5]: czynniki ogólnogospodarcze (np. polityka gospodarcza państwa, zadłużenie budżetu, stopa inflacji, polityka banku centralnego), czynniki społeczne (np. skłonności klientów do oszczędzania), czynniki polityczne (zjednoczenie Niemiec), czynniki demograficzne (stopa bezrobocia) oraz czynniki techniczne (postęp w zakresie informatyki). Zwiększanie się ryzyka w działalności bankowej i niepewność na międzynarodowych rynkach finansowych, powodują też tendencje na międzynarodowych rynkach finansowych występujące od połowy lat siedemdziesiątych. Autorka wymienia tu:

  • liberalizację (celowe znoszenie przez władze ograniczeń w funkcjonowaniu rynków finansowych, która rozszerzyła działalność banków i innych instytucji finansowych, także z zagranicy),
  • integrację ekonomiczna gospodarek (wynika z dążeń do integracji i międzynarodowego podziału pracy również w sektorze finansowym),
  • postęp techniczny (rozwój informatyki, telekomunikacji),
  • globalizację rynków finansowych (polega na integracji narodowych i międzynarodowych rynków finansowych),
  • sekuryzację (zabezpieczenie należności papierami wartościowymi),
  • zmianę struktury klientów banku,
  • rozwój nowych rodzajów transakcji banku.

Powyższe tendencje są powodem zwiększonej niestabilności światowego systemu finansowego, który staje się coraz bardziej wrażliwy na kryzysy. Wskazują one na ciągły wzrost niepewności na rynkach finansowych.


[1] Z. Znaniecki, „Ryzyko kredytowe banku i możliwości jego ograniczania”, Poznań 1993, s. 58.

[2] Red. naukowy Wiesława Przybylska-Kapuścińska, Istota ryzyka i zarządzanie ryzykiem w banku komercyjnym, w „Zarządzanie ryzykiem i płynnością banku komercyjnego”, Poznań 2001, s. 6.

[3] G. Borys, „Zarządzanie ryzykiem kredytowym w banku”, PWN, Warszawa-Wrocław 1996, s. 12.

[4] Wiesława Przybylska-Kapuścińska, Istota ryzyka i zarządzanie ryzykiem w banku komercyjnym, w: pracy zbiorowej pod red. naukową Wiesławy Przybylskiej-Kapuścińskiej „Zarządzanie ryzykiem i płynnością banku komercyjnego”, Poznań 2001, s. 8.

[5] Z. Zawadzka, „Zarządzanie ryzykiem w banku komercyjnym”, Warszawa 1996, s. 10.

Determinanty polityki pieniężnej w warunkach sztywnego kursu walutowego (trylemat trójkąta trzech swobód)

Stabilizowanie kursu walutowego w ramach systemu ERM II odbywać się będzie w warunkach zlibralizowanych przepływów kapitałowych. Sytuacja taka rodzi w teorii ekonomii problem tzw. trójkąta trzech swobód (czy trójkąta niemożliwości) wynikającego z modelu Mundella-Fleminga.

Model Mundella-Fleminga jest rozszerzeniem modelu IS-LM. Analizę wzbogaca się o rynek płatności zewnętrznych. Zakłada się w nim brak wpływu zmiennych zagranicznych, od których zależy bilans płatniczy oraz stałość poziomu cen. Bilans płatniczy zależy więc od dochodu, stopy procentowej i kursu walutowego. Krzywa bilansu płatniczego obrazuje takie kombinacje dochodu i stopy procentowej, przy których występuje równowaga (równowaga zewnętrzna). Analiza prowadzona jest osobno dla kursu stałego i kursu płynnego. W systemie stałego kursu walutowego nierównowaga w bilansie płatniczym nie wywołuje zmian kursu walutowego lecz podaży pieniądza. Nadwyżka w bilansie płatniczym prowadzi do nadmiernej kreacji bazy monetarnej, a deficyt w bilansie płatniczym prowadzi do redukcji bazy monetarnej. Dlatego w systemie stałego kursu walutowego baza monetarna nie jest już zmienną egzogeniczną, ale zmienną endogeniczną.[1]

Istota problemu sprowadza się do niemożności swobodnego prowadzenia równocześnie trzech aktywności, a mianowicie kursu walut, przepływów kapitałowych i polityki pieniężnej. Prowadzenie swobodnie dwóch z trzech wymieniowych aktywności implikuje określone kształtowanie trzeciej. Posiadanie stałego kursu walutowego przy liberalnych przepływach kapitałowych zmusza do określonych kroków w sferze polityki pieniężnej.

Aby utrzymać dany kurs walutowy bank centralny w warunkach zliberalizowanych przepływów kapitałowych prowadzi określoną politykę. W przypadku presji deprecjacyjnej władza monetarna powinna przystąpić do sprzedaży walut obcych i kupna waluty krajowej, aby ją wzmocnić. Konsekwencją tego działania jest jednak zmniejszenie się podaży pieniądza. Odwrotne zależności zachodzą w przypadku presji aprecjacyjnej. Bank centralny dokonuje wtedy zakupu walut obcych i sprzedaży waluty krajowej, powodując zwiększenie podaży pieniądza. W celu neutralizacji zmian podaży pieniądza dokonuje się tzw. sterylizacji, czyli sięga się po operacje otwartego rynku.[2]

Rys. 14 Trójkąt trzech swobód

praca magisterska

Źródło: Tendencje kursu złotego a sytuacja polskiej gospodarki. Materiał z posiedzenia Rady Społeczno-Gospodarczej, Rządowe Centrum Studiów Strategicznych Rada Społeczno- Gospodarcza, Warszawa, grudzień 2002, s. 7, Wykres nr 2.

Posługiwanie się operacjami otwartego rynku napotyka jednak na pewne bariery. Aby sterylizacja była skuteczna musi istnieć dostatecznie rozwinięty rynek papierów wartościowych. W warunkach istnienia takiego rynku ciągła sprzedaż papierów wartościowych byłaby możliwa przy stałym podnoszeniu ich stopy procentowej, co w efekcie wpływałoby negatywnie na gospodarkę.

Koncepcja trójkąta trzech swobód jest ostatnio poddawana krytyce pod względem jej odzwierciedlania rzeczywistości. Podstawą krytyki stają się założenia modelu, a mianowicie:

  • pełna mobilność kapitału;
  • stały poziom cen;
  • brak zmian wyceny poziomu ryzyka;
  • niewystępowanie odroczenia czasowego;
  • niewystępowanie kosztów transakcji kapitałowych.

W rzeczywistości gospodarczej założenia o opóźnieniu procesów dostosowawczych i braku zmian ryzyka są nierealistyczne. Podobnie rzecz ma się z kosztami transakcji kapitałowych, gdyż już sam fakt dokonania przez inwestora transakcji o znacznym wolumenie może podbić ceną aktywów w przypadku zakupów, a w przypadku sprzedaży większej partii aktywów zbić ją. Tak sytuacja jest szczególnie prawdopodobna w przypadku płytkiego rynku finansowego. Także faktyczny poziom integracji międzynarodowej oraz istnienie kosztów transakcji nie zapewniają pełnej mobilności kapitału. Narzucenie modelowi bardzo ostrych założeń, nie występujących w rzeczywistości gospodarczej powoduje, że konkluzje wynikające z modelu mogą w rzeczywistości sprawdzać się w przybliżonym stopniu.[3]

Na podstawie powyższych stwierdzeń można wysnuć wniosek, że władza monetarna w rzeczywistości zawsze ma pewien margines w swobodnym kształtowaniu zarówno polityki pieniężnej, jak i kursu walutowego. W przypadku systemu ERM II posiadającym dopuszczalne pasmo wahań kursu ten margines się zwiększa.


[1] S. Bukowski, dz. cyt., s. 3.

[2] Tamże, s. 4

[3] Tendencje kursu złotego a sytuacja polskiej gospodarki. Materiał z posiedzenia Rady Społeczno-Gospodarczej, Rządowe Centrum Studiów Strategicznych Rada Społeczno-Gospodarcza, Warszawa, grudzień 2002, s. 7.

Kanały dystrybucji produktów bankowych

Produkty banku muszą być zaoferowane klientom zgodnie z ich potrzebami, czyli w odpowiedniej formie, miejscu i czasie. Realizacja tego celu jest równoznaczna z podejmowaniem określonych działań i wykorzystywaniem instrumentów, które składają się na politykę dystrybucji i stanowią kolejny, po produkcie i cenie, element marketingu-mix. Podstawowym elementem polityki dystrybucji są kanały dystrybucji. W literaturze marketingu spotykamy się z wieloma różnymi definicjami tego pojęcia. Można jednak przyjąć, że kanały dystrybucji to sposób połączeń i kolejności jego uczestników, warunkujące przepływ produktów od producenta do finalnego odbiorcy. Z punktu widzenia liczby szczebli w kanałach, wyróżnić można kanały bezpośrednie, w których mamy do czynienia tylko z producentem i ostatecznym nabywcą produktu, oraz kanały pośrednie, gdzie miedzy producentem a ostatecznym odbiorcą występują pośrednicy. Natomiast ze względu na znaczenie można mówić o kanałach podstawowych i pomocniczych.[1]

Należy podkreślić, że kształtowanie polityki dystrybucji nie może dotyczyć wyłącznie wyboru oraz integrowania instrumentów i działań związanych tylko z dystrybucją. Konieczne jest uwzględnienie jej zależności z polityką produktu i cen oraz promocją sprzedaży. Często bowiem produkt i jego funkcje decydują o sposobach doprowadzenia go do konsumenta, a polityka dystrybucji wpływa z kolei na dobór i intensywność zastosowań środków i metod aktywizacji sprzedaży.

Wpływ na wybór na wybór kanałów dystrybucji mają różne czynniki. Do najważniejszych z nich można zaliczyć:

  • segment klientów, którym oferowane są określone produkty banku,
  • produkt, jego funkcje oraz cena,
  • system dystrybucji firm konkurencyjnych,
  • zasoby finansowe i kadrowe banku.

Wybór kanałów dystrybucji musi się opierać na wynikach analizy wymienionych czynników. Należy więc określić i scharakteryzować segment klientów, którym mają być oferowane konkretne produkty. Polega to m.in. na ustaleniu liczebności segmentu, a następnie na bliższym jego opisie według różnych cech demograficznych, ekonomicznych i społecznych (np. częstotliwość dokonywanych przez nich zakupów, sposób podejmowania decyzji zakupu, dochody, miejsce pracy, strukturę wykształcenia i zawód itp.). Zebrane i opracowane informacje powinny posłużyć do określenia stopnia bezpośredniości kanału, jego długości, wykorzystania kanałów pomocniczych, sposobu przedstawienia oferty banku. Od dochodu i sposobu dokonywania zakupu produktów zależeć będzie technika zaoferowania usług bankowych (np. sprzedaż bezpośrednia lub samoobsługa), wystrój wnętrz i liczebność punktów obsługi. Banki nastawione są na obsługę tzw. klienta masowego inaczej, niż w przypadku obsługi klientów zamożnych, kształtują wystrój wnętrz banku, liczbę punktów samoobsługi i zakres usług z obsługą bezpośrednią.[2]

Dystrybucja jest to zbiór decyzji i działań związanych z procesem udostępniania wytworzonych produktów w miejscu i czasie odpowiadającym potrzebom nabywców. Jest zespołem instrumentów i działań warunkujących zaspokojenie i celowe kształtowanie potrzeb i aspiracji finalnych odbiorców dóbr i usług.[3] Kanał dystrybucji oznacza kombinację podmiotów uczestniczących w procesie oferowania dóbr i usług konsumentom.[4] Wybór kanałów dystrybucji jest jednym z narzędzi marketingowych, którego stosowanie powinno zapewnić przede wszystkim dostępność usługi. Nie wystarczy sformułowanie oferty na miarę potrzeb klienta oraz przemyślana polityka cenowa, jeśli nie zostanie spełniony warunek dostępności.[5]

Z punktu widzenia liczby szczebli w kanałach, wyróżnić można kanały bezpośrednie, w których mamy do czynienia tylko z producentem, i ostatecznym nabywcą oraz kanały pośrednie, gdzie między producentem a ostatecznym odbiorcą występują pośrednicy. Natomiast ze względu na znacznie można mówić o kanałach podstawowych i kanałach pomocniczych. Z kolei przyjmując za kryterium podziału stopień sprawowanej kontroli przez jego uczestników, wyróżnić można kanały kontrolowane przez producenta, kontrolowane przez hurtowników lub przedsiębiorstwo detaliczne.

Przy wyborze kanału dystrybucji bank musi uwzględnić następujące czynniki:[6]

  • segment klientów którym oferowane są określone produkty banku,
  • produkt i jego funkcje,
  • system dystrybucji firm konkurencyjnych.

Należy więc określić segment klientów, ich liczebność, częstotliwość dokonywania przez nich zakupów, dochody, miejsce pracy, strukturę wykształcenia itp. Zebrane i opracowane informacje powinny posłużyć do określenia stopnia bezpośredniości kanału, jego długości, wykorzystania kanałów pomocniczych, sposoby przedstawiania oferty banku.

Charakter produktu, jego funkcje, trwałość, złożoność, to kolejny czynnik wpływający na wybór kanału dystrybucji. Określa on bowiem stopień bezpośredniości kanału i jego długość. Decyduje także o przygotowaniu i kwalifikacjach personelu oraz ewentualnej konieczności demonstrowania produktu i sposobu korzystania z niego.

Przy wyborze kanału dystrybucji należy wziąć także pod uwagę systemy dystrybucji banków komercyjnych. Ma to istotne znaczenie dla określenia liczby własnych produktów sprzedaży oraz wyboru stopnia intensywności dystrybucji.[7]

W polityce dystrybucji produktów banku, wykorzystane są przede wszystkim kanały bezpośrednie tzn. mamy do czynienia tylko z bankiem i jego klientami, przy czym duże banki rozszerzają obszar swego działania tworząc filie i oddziały. Jednakże wraz z rozwojem oferty usługowej banku następuje przeobrażenie w dystrybucji usług finansowych. W ostatnich latach rozwijały się nowe formy sprzedaży usług bankowych, zwłaszcza takie, dla których świadczenia wykorzystuje się tzw. technologię systemową. Jedną z takich usług jest bezpośredni depozyt płacy, pozwalający pracownikowi na zaakceptowanie swego wynagrodzenia bezpośrednio na koncie w banku. Firma która uczestniczy w tego rodzaju rozliczeniach, zostaje pośrednikiem w dystrybucji usług bankowych.[8] W odniesieniu do produktów banku pośrednie kanały ich dystrybucji stosowane są stosunkowo rzadko. Ostatnio jednak pojawiły się formy pośredniej sprzedaży, jako efekt współpracy banków z instytucjami ubezpieczeniowymi oraz firmami doradztwa finansowego. Przesłanką do powstania takiej formy była polityka szerokiego asortymentu, która nie nadążała często za wymaganiami klientów. Dotyczyło to zwłaszcza skomplikowanych transakcji giełdowych, ryzykownych operacji pieniężnych i doradztwa podatkowego. Z tego właśnie względy banki nawiązały współpracę i pośredniczą wzajemnie w oferowaniu swoim klientom produktów banku. Innym przykładem zmian w dystrybucji usług bankowych, które się przyczyniają do wzrostu obrotów banku, są: tworzenie „banków dla kierowców”, czyli okienek dostępnych dla klientów podjeżdżających samochodami, oraz organizacja czynnych całą dobę bankomatów. To drugie rozwiązanie znalazło już zastosowanie na polskim rynku.

Dodatkową formą sprzedaży, stosowaną szczególnie ostatnio jest sprzedaż produktów banku przez telefon, np. udzielanie zleceń na zakup lub sprzedaż papierów wartościowych (tę formę sprzedaży jako pierwszy na rynku polskim zastosował CitiBank), oraz przez pocztę, np. rozsyłanie do potencjalnych i aktualnych klientów informatorów o ofercie banku wraz z wnioskami o ich zakup.[9]

W przypadku usług jednym z istotnych elementów dystrybucji jest lokalizacja. Usługi poszczególnych banków wydają się klientom bardzo podobne. Głównym kryterium wyboru danego banku lub filii przez klienta jest wygoda. Każdy bank musi znaleźć sposób na określenie swojej tożsamości i przekonać do niej klientów. Ponieważ usługi finansowe dostępne na rynku są bardzo podobne powinno się zwrócić uwagę bardziej na „opakowanie” niż na produkt. „Opakowanie” w przypadku usługi bankowej to:[10]

  • lokalizacja,
  • wygląd banku,
  • personel,
  • asortyment usług,
  • reputacja,
  • reklama.

Zasady lokalizacji instytucji usługowych winny nawiązywać do częstotliwości występowania potrzeb na usługi oraz ekonomicznej efektywności placówek, stanowiącej dla przedsiębiorstwa kryterium wyboru lokalizacji. W zależności od rodzaju usług, częstotliwość korzystania z nich bywa różna. W tym kontekście można wyodrębnić usługi: o dużej częstotliwości występowania popytu, o średniej częstotliwości występowania popytu oraz usługi sporadyczne, którym odpowiadają trzy strategie dystrybucji usług:[11]

  • intensywna strategia dystrybucji usług,
  • selektywna strategia dystrybucji usług,
  • wyłączna strategia dystrybucji usług.[12]

Przykładem stosowania strategii selektywnej są usługi finansowe oferowane przez banki. Udzielane przez nie pożyczki i kredyty zaspokajają potrzeby ponad podstawowe, na które popyt charakteryzuje się średnią częstotliwością. W porównaniu ze strategią intensywną, sieci placówek usługowych jest tutaj ograniczona. O lokalizacji operacyjnej sieci usług bankowych decyduje gotowość nabywców do poświęcenia pewnej ilości czasu potrzebnej na dotarcie do miejsca świadczenia usługi, większej niż w pierwszym przypadku.[13]

Polityka lokalizacji banku obejmuje zdefiniowanie zakresu terytorialnego działania banku, wybór konkretnego miejsca lokalizacji i ustalenie nakładów niezbędnych do podjęcia i prowadzenia działalności.

Możemy tu mieć do czynienia z dwoma przypadkami:[14]

  • rozszerzeniem działalności banku już funkcjonującego, poprzez otwarciu nowego oddziału,
  • otwarcie nowego banku.

W obydwu przypadkach należy rozważyć i poddać analizie czynniki określające zakres terytorialny działania nowego banku i jego lokalizację. Czynniki te można podzielić na zewnętrzne i wewnętrzne. Pierwsza grupa dotyczy otoczenia banku i terytorialnego zakresu obsługiwanego rejonu przez nowy bank lub oddział. Zaliczamy do niej potencjał ludnościowy określonego rejonu, dochody ludności, zatrudnienie, potencjał gospodarczy, sytuację konkurencyjną w danym rejonie i jego infrastrukturę.

Czynniki należące do drugiej grupy odnoszą się do środków którymi dysponuje bank lub podmioty tworzące go oraz do rodzaju nowego banku. Do drugiej grupy należą środki finansowe i rzeczowe, znajdujące się w dyspozycji banku, typ banku, personel i możliwości jego przeszkoleń. Analiza wymienionych czynników lokalizacji polega na zebraniu i opracowaniu informacji o każdym z nich i sformułowaniu wniosków o stopniu ważności poszczególnych czynników i ich wpływ na lokalizację banku.[15]

Obok głównych czynników określających lokalizację banku, należy zwrócić uwagę na takie czynniki jak:

  • lokalizację konkurentów,
  • odległość od często odwiedzanych obiektów,
  • koszty czynszów i dzierżawy,
  • przewidywane trendy w zaludnieniu.[16]

Obojętnie jaka kombinacja czynników lokalizacyjnych zostanie wykorzystana przy wyborze lokalizacji, tj. potrzebami nabywców oraz efektywnością ekonomiczną placówek usługowych. Podobnie jak i pozostałe elementy marketingu, dystrybucja wymaga zaprojektowania i przygotowania mimo, że w istocie mamy do czynienia z produktem nieuchwytnym i nietrwałym.

[1] Louis W. Stern, Adel I. El-Ansary, Anne T. Coughlan, Kanały marketingowe, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2002, s. 69

[2] A. Czubała, Dystrybucja produktów,  seria: Marketing bez tajemnic, Warszawa 2001, s. 114

[3] Podstawy marketingu, praca zbiorowa pod redakcją K. Rogozińskiego, Wydawnictwo AE, Poznań 1993, s. 59

[4] Podstawy marketingu, cz.2, praca zbior. pod redakcją H. Mruka, Wydawnictwo AE Poznań 1994, s.35

[5] R. Floyd Nicholls, Promocja…, op. cit.,  s.12

[6] W. Żurawik, B. Żurawik, Marketing usług finansowych, PWN, Warszawa 2000, s. 66

[7] W. Grzegorczyk, Strategie…, op. cit., s. 90-91

[8] M. Pluta-Olearnik, Marketing…, op. cit.,  s. 102-103

[9] W. Grzegorczyk, Strategie…, op. cit., s. 35

[10] R. F. Nicholls, Promocja …, op. cit., s. 21

[11] K. Rogoziński, Nowy marketing usług, Wydawnictwo Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, Poznań 2000, s. 91

[12] Zarys marketingu usług…, op. cit., s. 117

[13] M. Pluta-Olearnik, Strategie …, op. cit., s. 83

[14] Tamże, s. 84

[15] W. Grzegorczyk, Strategie…, op. cit., s. 36

[16] Zarys marketingu usług…, op. cit., s.125-126

Usługi dodatkowe związane z produktem bankowym

W powszechnej świadomości, marketing utożsamiany jest z reklamą i sprzedażą. Tak zdefiniowany wydaje się być cynicznym wykorzystywaniem niewiedzy i słabości klientów. Są to jednak tylko finalne efekty całej działalności marketingowej. Jego właściwa definicja brzmi inaczej pod piórem każdego z autorów. Kompilując je można dojść do wniosku, że marketing to rodzaj systemowych działań, wynikających z przyjętej misji dookreślonej przez strategię, pozwalających na wyprodukowanie i wprowadzenie usług bądź produktu z jak najmniejszym ryzykiem rynkowego niepowodzenia. Osiąga się to poprzez odpowiednie dostosowanie oferty do wyodrębnionych segmentów, które chcemy zaspokoić po zbadaniu ich możliwości i potrzeb. Stosuje się też narzędzia stymulacji wpływającej na kreację rynkowych potrzeb.[1]

Wracając jednak do źródeł; D. Vander Weyer uważa, że ?marketing to identyfikowanie najbardziej opłacalnych rynków obecnie i w przyszłości oraz ocena istniejących i przyszłych klientów.[2] Można wnioskować, że działalność marketingowa obejmuje ustalenie celów i dążenie do nich poprzez wykonywanie planu wdrażania. Transakcja musi satysfakcjonować obydwie strony, a celem marketingu jest ułatwienie i przyspieszenie tego procesu. Klient powinien odczuwać satysfakcję, a bank powinien osiągać zyski w długim okresie czasu. Specyfika marketingu usług bankowych polega na pewnych cechach produktów bankowych. Są one:[3]

  1. Niematerialne – nie można ich dotknąć, zobaczyć, posmakować czy pokazać. Klient kupując usługę nie dostaje w zamian nic istniejącego fizycznie.
  2. Niepodzielne – nie można oddzielić fazy produkcji usługi od jej konsumpcji. Sprzedaż usług bankowych polega zazwyczaj na omówieniu przez pracownika korzyści płynących z produktu i dokonaniu formalności.
  3. Różnorodne -zapewnienie standaryzacji usług bankowych jest znacznie trudniejsze niż standaryzacja produktu materialnego.
  4. Nietrwałe – usługi bankowe nie mogą być przechowywane tak jak dobra konsumpcyjne.

Brak materializacji usług i produktów bankowych powoduje, że instytucje te starają się nadać cechy produktów materialnych pewnym formom pomocniczym w stosunku do usług takimi jak karty bankomatowe. Sama karta nie jest żadną usługą ani produktem. Za jej pomocą dokonuje się sprzedaż usług przez bank: opłacając w sklepie rachunek kartą kredytową kupujemy usługę kredytu, wypłacając gotówkę w bankomacie płacimy za możliwość przechowywania pieniędzy w bezpiecznym miejscu.

Posiadanie czegoś w ręku zmniejsza niepewność związaną z wyborem usługi. Łatwiej jest kupić produkt jeżeli ma on jakieś materialne odwzorowanie. Sprawa komplikuje się znacznie bardziej, kiedy mamy do czynienia z usługami świadczonymi przy ograniczonym kontakcie z człowiekiem lub bez niego. Nowoczesna, innowacyjna bankowość eliminując wiele niedogodności, likwiduje także biurokrację. Nie należy więc spodziewać się potwierdzenia zawarcia transakcji na papierze. Musimy zaufać maszynie lub pracownikom banku, że taką transakcję w naszym imieniu przeprowadzili i cierpliwie czekać na wyciąg z konta, gdzie owa będzie zaznaczona i opisana. Nie ma więc tu materializacji usług. Ceną za wygodę, jaką oferują innowacyjne banki jest brak pewności i jednoznacznego, natychmiastowego potwierdzenia operacji.

Klienci oczekują, że wraz z pewnymi usługami uzyskają dodatkowe świadczenie; na przykład, otwierając rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy zakładają, ze uzyskają książeczkę czekową, kartę do bankomatu, możliwość „wchodzenia w debet”, czy otrzymywanie wyciągów; często cena, a raczej możliwość jej negocjacji jest według ich oczekiwań takim dodatkiem.

Poniżej przedstawiam usługi dodatkowe związane z kartą kredytową MasterCard banku PKO BP S.A.:

  • niezależny od rachunku limit karty (dodatkowe możliwości finansowe),
  • rozliczenia zagraniczne w EURO – znakomita karta dla osób podróżujących przede wszystkim po Europie: tylko jedno przewalutowanie – z EURO na złotówki,
  • bogaty pakiet ubezpieczeń,
  • atrakcyjne ubezpieczenie podróżne (NNW, koszty leczenia, ubezpieczenie bagażu) wraz z assistance,
  • ubezpieczenie rabunku gotówki pobranej w bankomacie – Twoje pieniądze są bezpieczne przez 24 godziny od momentu ich pobrania z bankomatu,
  • ubezpieczenie nieuprawnionego użycia karty – rozszerzenie odpowiedzialności Banku wstecz od momentu zgłoszenia utraty karty,
  • ubezpieczenie zakupu dokonanego kartą – produkt zakupiony kartą jest ubezpieczony przed kradzieżą lub nieumyślnym zniszczeniem przez 30 dni od daty zakupu,
  • usługi awaryjne organizacji MasterCard: zgłoszenie utraty karty, wydanie karty zastępczej, awaryjna wypłata gotówki.

[1] W. Grzegorczyk, Marketing…, op. cit., s. 48

[2] J. Harasim, Marketing usług bankowych, AE w Katowicach, Katowice 1995, s. 91

[3] J. Withers, C. Vipperman, Na czym polega i jak robi się marketing usług, Lublin 1994, s. 29

Rola kapitału zagranicznego w procesie transformacji polskiego systemu bankowego

Zagraniczne banki zaczęły przejawiać zainteresowanie działalnością w Polsce natychmiast po uchwaleniu nowego Prawa bankowego w 1989 r. Zainteresowanie to przejawiało się licznymi wizytami ekspertów z tych banków[1], którzy podjęli badania nad polskim rynkiem bankowym, banki te zamówiły także te badania w wyspecjalizowanych firmach np. konsultingowych. Kilkanaście banków zagranicznych otworzyło swoje przedstawicielstwa w Polsce, kilka dalszych powołało w Polsce filie (samodzielnie lub w spółce z innymi bankami i przedsiębiorstwami).

Wymogi stawiane zagranicznym inwestorom, tworzącym pierwsze banki w Polsce, były łatwe do spełnienia: kapitał akcyjny musiał wynosić co najmniej 5 mln ECU, pieniądze te musiały pochodzić z udokumentowanego źródła, jednym z członków zarządu miał być obywatel polski, bank był zwolniony przez 3 lata z płacenia podatków i mógł repatriować zyski[2].

Podstawowym atutem banków zagranicznych jest dostęp do nowoczesnych technologii. Poza tym zawsze mogą liczyć na wsparcie potężnych zagranicznych matek. Wszystko to sprawia, że stanowią silną konkurencję, zwłaszcza dla banków obsługujących dużych klientów.

Pierwszym zagranicznym bankiem działającym w Polsce był Bank Amerykański w Polsce (AmerBank), który rozpoczął swoją działalność już w 1989 r. W 1990 r. zaczął działać w Polsce holenderski NMB (obecnie – ING BANK S.A.). W 1991 r. zezwolenie otrzymały 4 dalsze banki: Citibank (Poland), Bank Creditanstalt, IBP Bank in Poland Inc. (pierwsza nazwa: Międzynarodowy Bank w Polsce S.A.), Raiffeisen-Centrobank, a w 1992 r. – Polsko-Kanadyjski Bank Świętego Stanisława S.A., Polsko-Amerykański Bank Hipoteczny i Societe Generale (do banków zagranicznych zalicza się także Pierwszy Polsko-Amerykański Bank w Krakowie. Rozpoczął on działalność jako mały polski bank, złe kredyty sprawiły, że szybko znalazł się w trudnej sytuacji finansowej i w 1992 r. większość jego akcji wykupił Polsko-Amerykański Fundusz Przedsiębiorczości, wtedy też zmieniono jego nazwę na obecną). Brak stabilizacji gospodarczej, obawy przed zmianą przepisów spowodowały, że żaden z banków zagranicznych przez pierwsze lata nie dokonał w Polsce większych inwestycji[3]. Nagła zmiana polityki NBP w zakresie zezwoleń bankowych, która nastąpiła w 1992 r., przyjęła w stosunku do banków zagranicznych taki sam obrót, co wobec banków polskich. W 1992 r. i 1993 r. napłynęła bardzo duża liczba wniosków o zezwolenia bankowe ze strony zagranicznych inwestorów, ale NBP nie wydał nowych pozwoleń[4].

NBP postanowił wykorzystać inwestorów zagranicznych do ratowania polskich banków zagrożonych upadkiem. Taka sytuacja miała miejsce w grudniu 1994 r. z Interbankiem. Największy holenderski bank ABN AMRO zadecydował się w 1994 r. na przejęcie Interbanku, w tym celu wykupił on – kosztem ok. 10 mln dolarów – prawie 100% akcji Interbanku z rąk dotychczasowych udziałowców[5], a ponadto złożył obietnicę zainwestowania 40 mln dolarów w przyszłości. Warunki te zostały przez NBP przyjęte, a Interbank zmienił nazwę na ABN AMRO Bank (Polska) S.A.

Także w grudniu 1994 r. niemiecki Westdeutsche Landesbank zobowiązał się wykupić 29% akcji z nowej emisji upadającego Banku Morskiego w Szczecinie[6], płacąc za nie ośmiokrotność ceny nominalnej, a ponad 60% akcji tego banku przejął Polski Bank Rozwoju. W zamian za współpracę Westdeutsche Landesbank otrzymał w lutym 1995 r. zezwolenie na działalność bankową. Powołano Westdeutsche Landesbank Polska S.A., o kapitale 18,2 zł (182 mld starych zł).

Kolejnym bankiem zagranicznym w Polsce jest Deutsche Bank, jego wniosek o uzyskanie zgody na działalność w Polsce został pozytywnie zaopiniowany przez Ministerstwo Finansów w czerwcu 1995 r., a niedługo potem uzyskał zezwolenie od NBP[7].

Na początku 1996 r. niemal połowa banków działających w Polsce była w większym lub mniejszym stopniu powiązana z kapitałem zagranicznym: 12 (łącznie z 3 oddziałami banków zagranicznych) należało prawie w 100% do banków zagranicznych, w 7 – obcy inwestorzy mieli pozycję dominującą, w 14 – mniejszościowe pakiety akcji. Co prawda fundusze własne wszystkich owych 33 banków nie przekraczają 40% funduszów całego sektora, a udział samego kapitału zagranicznego wynosi ok. 15% (według innych danych akcjonariusze zagraniczni mają 19% kapitału naszych banków), a według NBP na koniec lipca 1996 r. banki kontrolowane przez obcy kapitał miały 10% udział w rynku, ale o pozycji kapitału zagranicznego świadczy raczej to, że większość liczących się na świecie banków zdobyła już w Polsce przyczółki i przygotowuje się do ekspansji.

Obecnie najsilniejsi kapitałowo na polskim rynku są Amerykanie. Pozycję tę zawdzięczają przede wszystkim szybko rosnącemu Citibankowi (Poland), zdecydowanie największemu bankowi zagranicznemu w naszym kraju. Jeśli dodamy do tego aktywność Polsko-Amerykańskiego Funduszu Przedsiębiorczości, obecność GE Capital Corporation, akcjonariuszy Amerbanku i kilku innych, okaże się, że udział amerykańskich inwestorów w funduszach polskiego sektora bankowego wynosi ok. 4%. Stanowi to prawie 30% kapitałów zagranicznych.

Drugie miejsce wśród inwestorów zajmują Holendrzy. ING ma swój oddział, a poza tym wszedł kapitałowo do Banku Śląskiego (obejmując 54% akcji) i Banku Przemysłowo-Handlowego. ABN AMRO kupił Interbank. Rabobank objął większościowy pakiet akcji Banku Rolno-Przemysłowego. W sumie do kapitału holenderskiego należy 3,5% funduszów banków działających w Polsce, a jego udział w kapitale zagranicznym dochodzi do 25%.

[1] Wynikiem pierwszych kontaktów było podpisanie dużej liczby umów między bankami zagranicznymi a polskimi, o różnym charakterze, od umów w sprawie otwarcia kont nostro po porozumienia, przewidujące ustanowienie bliskiej współpracy.

[2] Z. Dobosiewicz, Banki zagraniczne w polskim systemie bankowym, [w:] „Bank i Kredyt”, wrzesień 1995 r.,
nr 15 – dodatek „Bankowe abc”, s. 2

[3] Z. Dobosiewicz, Banki zagraniczne w polskim systemie bankowym, [w:] „Bank i Kredyt”, wrzesień 1995 r.,
nr 15 – dodatek „Bankowe abc”, s. 3

[4] Można sądzić, że jednym z motywów takiego stanowiska była chęć doprowadzenia do konsolidacji polskich banków komercyjnych, które wielu ekspertów uważało za praktycznie bezbronne wobec konkurencji zagranicznej. Okres ten trwał do drugiej połowy 1994 r., kiedy to NBP ponownie zaczął przyznawać zezwolenia wybranym bankom zagranicznym.

[5] Ok. 0,2% pozostało w rękach polskich udziałowców, którzy odrzucili ofertę zakupu po cenie 40% wyższej niż nominalna

[6] O sytuacji Banku Morskiego w końcu 1994 r. świadczy fakt, że 90% jego portfela kredytowego przypadało na kredyty nieregularne, a z tego 90% – na kredyty stracone, wielkość kredytów straconych ośmiokrotnie przekraczała kapitał akcyjny

[7] Bank ten może dokonywać wszystkich operacji bankowych, w tym związanych z uprawnieniami dewizowymi. 17 sierpnia 1995 r. przyznano zaś zezwolenie 14 bankowi zagranicznemu – Hypo-Bank Polska S.A.